Dzięki! Już napisałam do operatora, choć nie jestem stroną - nie mam pojęcia czy odpiszą.
Sąsiadów brak Rozbudowa sieci, niestety. I pod rzeczką (albo nad???), więc może tu jest koszt... no zobaczymy.
Podoba mi się ten kadr. Ładnie widać Twój pomysł na to miejsce. Jak rośliny się rozrosną będzie super, a już za chwile róże pięknie wyeksponowane zrobią niezły pokaz
U mnie też już niektóre krzaki są w pąkach.
Takie się na mnie rzuciły i płakały, żeby choc jednego zabrać do domu. No i jak tu odmówić. Zwłaszcza że się takiego szukało. Duże, w kazdym razie większe ode mnie.
Rohan Weeping to jest ofkors.
Asiu, klony wyjątkowo dobrze sobie poradziły, sama jestem zaskoczona. Hakone nie usuwam. Ona jest taka bezobsługowa. No i dobrze mi rośnie, mimo ciągłego dzielenia To odmiana All Gold.
Kocur ma na imię Simba. Jak lew to lew...
A mój siedmiometrowy pas bardzo ubogi w tym roku
Sporo samych liści niestety
Być może zbyt długo cebulę były zmrożone
Czekam aż skończą tegoroczny żywot i podsypie im nawozu