Jolanko, u nas jednak cieplejszy rejon, tak samo później zima przychodzi, ale w sezonie się wyrówna.
To pęcherznica Diabolo
a tak w pełni sezonu i kwitnienia
Pięknego masz tego klonika.
Ja mam w planach sobie jakiegoś czerwonawego sprawić.
Dobrze twój rośnie ??
Jak z zimowaniem ??
A w sezonie , wymaga większej pielęgnacji ??
wiosnę już masz Madziu śliczną.
Tulipanki pięknie kwitną.
U mnie z roku na rok jest ich coraz mniej.
Pomidorki ładnie ci rosna.
Moje też już rośną i papryczki
Asiu
troszkę wchłonęła....co zrobić ledwie wróciłam i już po pierwszej dwunastce nie wiedziałam ,jak się nazywam ….
ale wczoraj odreagowałam robieniem kantów dziś rąk nie czuję
i pomimo ,że niewiele mi zostało -to nie skończyłam
na Twój mur czekam bardzooooo .....i tupię nóżkami ,bo taka jestem ciekawa efektu …
widzisz ,ja też bałam się ciemnego koloru ,a teraz jestem naprawdę z niego zadowolona
-nawet donice z przodu domu też przemalowałam nie mam fotki
teraz je lubię, mam bezpośredni kontakt ogrodem, poprzednia pergola była zamknięta.
jeszcze coś się tu wymyśli, teraz mąż wpadł na genialny pomysł, aby nad cisami zawiesić moje donice-cycki. Ginęły w innym miejscu. Teraz muszę pomyśleć, co w nich posadzić.
mam taki widok
wczoraj malowałam szyszki, robię wianek
wyspa berberysowa nie wlazła cała
Kasiu
klony uwielbiam i mam ich sporo i z chęcią jeszcze kilka bym dokupiła …
jak na razie mi rosną ….
teraz zauważyłam ,że oprócz cisów ,to i choiny kanadyjskie mam marne i jeden świerk serbski też pada …
życie …
mnie dziś czeka przesadzanko pomidorów do większych doniczek
wczoraj walczyłam z kantami na nowej części -rączki bolą i dziś
tu chyba za dużo tych uskoków …w pustym rogu muszę wyłożyć jakieś płyty ,lub kamienie -tam najwięcej niszczy pies -nie chce mi się z nią walczyć i zostawiam ten kąt dla niej
z kantami nawet byle jaki trawnik tak strasznie nie razi
Basiu ja się nie znam ,ale podobno Bacatta najlepsza ….
gdzieś wyczytałam ,że Hicksii za bardzo gałązki do góry rosną ….
ja mam ukurat Hicksii i trzymam go na niski i wysoki żywopłot
tylko moje coś w tym sezonie chorują …
a te przy klonach są ładne ….cały czas trzymam je na takiej wysokości
Agatko
ja też nie wiem narzekałam przez 3 sezony ,że nie rośnie
ale tylko ta w klonach i kamyczkach taka ładna
ta w przedogródku nadal mnie nie zadowala chyba muszę jej nagadać
Cisy ….
na dole ogrodu mam skupisko rur drenarskich -tam jest wiecznie wilgotna ziemia i tam mam najbardziej kiepskie cisy -już raz wymieniane -może tam jest dla nich za mokro ….
słabo widać je tu ...one rosną tu 3 lata ..
...mówisz,żeby je pościnać ? podcinałam je w zeszłym sezonie ,ale po bokach tylko ,żeby się zagęszczały ...
co ma być ,to będzie ….powalczę ,a jak niestety padną,to dam tuje....
Buziaki i Miłej Niedzieli
Powiem Ci że moje EE w czwartym roku na kulkowisku nie istnieją...
I tak sobie myśle że chyba wyciągnę te spomiędzy carexów po przekwitnięciu.
Tyle że potem problem, bo już ich jesienią tam nie wsadzę jak Carex poszaleje...
Działania na plus
Zamiast bergenii, w nogi możesz dać bodziszki korzeniaste, zachowują się, jak zimozielone, odporne na susze i pachną ich liście. Bergenie w pewnym momencie brzydkie są.
Pięknie rozrosły Ci się te błękitne szafirki. Moje po przesadzaniu ubiegłorocznym dopiero zbierają się. Zamawiałam w necie te błękitne i zakwitły szafirowe, brr.