Chciałam dokupić jakieś do koryta na targach w Jasionce, ale zostały odwołane.
W markecie kupiłam bordowe, ale posadziłam do gruntu. Koryto czeka na coś innego.
Posadziłam pod leszczyną.
To trzymaj Trzymaj. No bardzo chciałabym aby i dredzik i magnolia u mnie dalej były.
Gadżetów przybywa. Ja się cieszę bo lubię te wszelakie ozdobki.
Nic jeszcze w warzyniku nie zrobiłam .
Jak będzie ciepło to za niego się zabiorę.
I pietruszkę i szpinak potem wysieje.
Widziałam Ty już porzadeczek w warzyniku zrobiłaś.
No tak na malowanie plotku też trzeba poczekać.
Od środy chyba ma być cieplej.
Na razie przymrozek i aura nawet na spacer nie zachecajaca .
Ty też masz zimowe widoki ?
Nad ranem było -2C, teraz jest +2. Myślę, że nie specjalnych strat "w ludziach i sprzęcie" , ale to będzie wiadomo po wizji lokalnej.
Póki co, świeci słońce
Mam nadzieję, że ogrodowe magnolie przetrwały w równie dobrym stanie jak ta balkonowa
Mam nadzieję, że ta właśnie będzie odporna na takie pogodowe wariacje , w końcu ma kwitnąć już od marca, a w marcu jak w garncu
W zanadrzu mamy duuużo pąków - będzie szał