Witam Wszystkich,
mam pytanie odnośnie tego jaki clematis pasowałby do takiej róży - niestety, ale nie znam jej nazwy, wiem tylko, że jest pnąca, obficie kwitnąca (kwitnie chyba od czerwca do jesieni) ma przyrost roczny około 2 metrów i z tego co pamiętam podobno do 5 metrów może urosnąć. Jest u mnie około roku. Chciałabym ją uzupełnić clematisem w odcieniach niebiesko-fioletowych. Miejsce w jakim rośnie to wystawa wschodnio- południowa po godz. 14 raczej nie ma tam już za wiele słońca. Wspina się po kratce i balustradzie balkonu. Balkon kończy się na wysokości około 2,7-3 m. Czy clematis Semu byłby dla niej zbyt silnie rozrastający się lub Clematis Generał Sikorski? Zależy mi na jak najdłuższym kwitnieniu a jednocześnie nie chcę zagłuszyć róży.
Jolu, piwonie, pół zdążyłam przyciąć, a druga połowa jeszcze czeka. Ciągle nie mam dobrej pogody na dłuższy pobyt w ogrodzie. Nie mam co ryzykować po chorobie. Kiedyś będzie ciepło. Mam nadzieję.
w sobotę trochę ogarnęłam bałagan
wczoraj podziałałam wysprzątałam przedpłocia usunęłam kretowiska i zaczęłam ściągać darń
matko tyle godzin a efekt pffff
nawet córka stwierdziła że tyle robisz a niewiele widać
no ale przekopuję na głębokość wideł więc trochę schodzi
mączka kupiona kora jeszcze nie więc po "darciu" trzeba będzie jeszcze przemieszać
zostawiam wam trochę wiosny z najładniejszej rabatki