Powstała na szybko ścieżka "biegowa" w miejscu przy altanie gdzie była runianka. Trzeba było dostosować miejsce, bo psiaki zniszczą tu wszystko. Zamiast runianki posadziłam ciemierniki i paprocie. Niektórych jeszcze nie widać.
Chciałam dokupić jakieś do koryta na targach w Jasionce, ale zostały odwołane.
W markecie kupiłam bordowe, ale posadziłam do gruntu. Koryto czeka na coś innego.
Posadziłam pod leszczyną.
To trzymaj Trzymaj. No bardzo chciałabym aby i dredzik i magnolia u mnie dalej były.
Gadżetów przybywa. Ja się cieszę bo lubię te wszelakie ozdobki.
Nic jeszcze w warzyniku nie zrobiłam .
Jak będzie ciepło to za niego się zabiorę.
I pietruszkę i szpinak potem wysieje.
Widziałam Ty już porzadeczek w warzyniku zrobiłaś.
No tak na malowanie plotku też trzeba poczekać.
Od środy chyba ma być cieplej.
Na razie przymrozek i aura nawet na spacer nie zachecajaca .
Ty też masz zimowe widoki ?