Berberys kobold
ŚŚ lamarcka
Brzoza doorenbos zrzuca korę niczym wąż, będą bialutkie gałązki
Tawuła japońska, uwielbiam jej świeże, jasno zielone listki
Sasanka i magnolia
wejście do domu
I krokusy
Anitko dziękuję za odpowiedź. Dobrze słyszeć, ze to taka odporna roslina i nawet u nas może być wieloletnia. Anito, widziałam też u Ciebie szklane zielone dekoracyjne jajka czy mogłabyś zdradzić gdzie je kupiłaś?
Fajnie, że Ci się spodobało
Mam już podstawę pod stolik ogrodowy, patrząc na niego z różnych punktów ogrodu zawsze wygląda inaczej. Blat planuję z płytki podłogowej. Jeszcze nie wiem na jaki kolor będzie pomalowany, to jest tylko podkładówka.
Próby ukorzeniania, hortensja vanila frise, bacopa i werbena. Werbenowe krzaczki tak dobrze przezimowały że mogę jeszcze z nich sadzonki zrobić. Mam taką nadzieję. To samo z bacopą, stare krzaczki w do oczkach po przycieciu odbijają ale pewnie zostawienie ich tam nie ma sensu.
Dziękuję teraz każdemu potrzeba dużo zdrowia i szczęścia. Niestety należę do tej grupy z podwyższonym ryzykiem w razie zarażenia koronawirusem. Dziś mieliśmy piękny dzień. Na termometrze 18 stopni, mąż ma wolne od pracy więc przyciął mi gałęzie orzecha, które wchodziły na tuje. Tuje też trochę podrównał, ale z ostatecznym cięciem góry jeszcze poczekamy.
Wracając do lilaka, przejrzałam ubiegłoroczne zdjęcia. Miałam w głowie zakodowane, że maj w moim ogrodzie jest fioletowy, a okazało się, że to zupełnie nieprawda, co oznacza, że ten blady fiolet, na który miałam ochotę, do niczego by nie pasował. Taki jest u mnie maj: