Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Madżenka"

Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 23:01, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Sebek napisał(a)
Boszeee i znowu o różach... Ale na różyczkę jeszcze nie zachorowałem - choć jeśli pewien plan dojdzie do skutku to ulegnę chorobie, bo będę mieć na nie miejsce I wtedy zaciągnę kredyt studencki na róże


Sebek nie szalej, to ja Ci w prezencie kupię jakąś porządna różę do doniczki, tylko plizz nie wpadaj w spiralę zadłuzenia
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 22:59, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
agniecha973 napisał(a)
Marzena, m. stellata ma 1,2 po 5 latach, ale jaką kupiłąś te 5 lat temu?

I jeszcze informacja z Gardeners World. Monty Don powiedział, że tojeść Beaujo-cośtam jest krótkowieczną byliną (2-3 lata max.), więc zbierał jesienią nasiona, żeby posiać wiosną. Hmm...


A ja wyciełam pędy z nasionami... moze mi zakwitnie w kompostowniku...
Gdy Monty mówi o sianiu i innych takich zawsze zasypiam
I skąd on bierze takie ilości kompostu do wszytskich prac? Ja chyba musze wynająć pole od sąsiad aby mieć taki kompostownik?
Stellata gdy ją kupowałam miała moze 30 cm. Przez dwa lata w czasie budowy domu rosła jednak w doniczce, była zadołowana w ogrodzie, nie podlewana ani nie nawożona. Była strasznie zabiedzona. W nowym ogrodzie chyba trzykrotnie była przesadzana... od dwóch sezonów pokazuje na co ją stać. Wiosną gdy jest szaro-buro i nie kwitną jeszcze tulipany ona pokazuje na co ją stać. Latem ma piękne drobne, ciemnozielone liście, które wyglądają jak nawoskowane lub opryskane nabłyszczaczem
Rosen Tantau - róże nostalgiczne 22:54, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Pod koniec lata i jesienią tego roku posadziłam jeszcze First Lady, J.W.Goethe, Gospel, Leonardo da Vinci, Lavender Ice, Heidi Klum. Aczkolwiek na kwitnienie, które nadaje się do fotografowania zapraszam za rok
Rosen Tantau - róże nostalgiczne 22:48, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
ASTRID GRAFIN VON HARDENBERG

Nie wiele o niej moge napisać gdyż rośnie u mnie od lipca 2014. Jedno jest pewne , ze jej niemal czarne pąki przypala słońce, dlatego nalezy ją sadzić na rabatch, gdzie nie dosięgnie jej palące popołudniowe słońce. W miarę rozowju pokazuje karminowe wnętrze. Licze na piękny pokaz za rok


Rosen Tantau - róże nostalgiczne 22:44, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Jedyna biała róża w moim ogrodzie

ASPIRIN ROSE

Okrywowa, bradzo obficie kwitnąca, w drugim sezonie to kolejna terminatorka. Potrafi wypuścić badyle długie jak Bonica do 1,2 m. Po deszczach jej białe płatki lekko różowieją i są w kropki, w pęłnym słońcu czysta biel.





Rosen Tantau - róże nostalgiczne 22:38, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Kolejna terminatorka i bezobsługowa róża Tantau

BONICA 82

Ma większe kwiaty niż Fairy ale do wielkich jej zaliczyć nie można. Kwitnie dwukrotnie z dosyć długa przerwą ale za to jak. Idelan na mocno nasłonecznioną rabatę, nie straszne jej palące słońce.






Rosen Tantau - róże nostalgiczne 22:30, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Dopóki nie otrzymałam katalogu Tantau nie wiedziałm, ze mam tyle ich róż

THE FAIRY

Zwykła , najbardziej głopotooporna, okrywowa terminatorka - polecam dla poczatkujacych. Nawet na zimę nie wymaga kopczykowania a wiosną można ciąć nożycami do żywopłotu... Drobniutkie małe kwiatki, w suche okresy samoczyszczące, czego nie mozna powiedzieć po deszczach




Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 22:21, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Stellata - kwitnie pierwsza - zwykle na początku kwietnia, to raczej krzak niż drzewo, po 5 latach ma u mni chyba 1,2 m


i Yellow River - to będzie największe drzewo. Zdjecie z 2013 roku, gdyż 19 kwietnia 2014 zmarzły jej przy mrozie prawie -10 stopni zmarzły jej wszystkie pąki



Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 22:09, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Magnolia Suzan lub Betty - nie jestem w stanie jej zidentyfikowac - kwitnie najpóźniej, zwykle w maju gdy wszystkie inne magnolie już kończą swój spektakl





Magnolia Alexandrina - kwitnie w środku sezonu magnoliowego

Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 21:51, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
beata_m napisał(a)
Witam Cię Marzenko, obejrzałam Twoją wizytówkę bo tak sobie chodzę na razie nieporadnie po ogrodowisku i czytam tu i ówdzie i ktoś właśnie polecił Ciebie jako ideał rabat prostokątnych właśnie o takich myślałam ... chociaż kombinowałam coś z kołami ale jeszcze ostatecznej koncepcji nie mam bo jestem na początku drogi. Kombinuje oczywiście z listą gatunków a z przodu chciałam posadzić magnolię a widziałam bardzo fajną u Ciebie, mogłabym prosić o nazwę...pozdrawiam

p.s.no i te piękne trawy ale pewnie o te będę dopytywać później na razie pomalutku


Witaj Beatko w moich skromnych progach. Zapraszam do czytania. Jest kilka wątków z geometrycznymi rabatami - tak na szybko poszukaj wątku Leon - czyli Oli , Wieloszki, Malkul.
Wpisz u góry w wyszukiwarkę nazwę nicka tych osób i kliknij szukaj wątki
Dla Ciebie za chwilę moje magnolie, skoro już się przesiadłam na inny komuputer dla Zielonej
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 21:48, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Konstancja30 napisał(a)
Leo jako towarzystwo dla Pomponelli ? ... jestem na nie ... Leo ma dość indywidualny kolor i to nie jest malina (bliżej do maliny ma chyba pomponella ale nie mam jej tylko widziałam ) ... nie razi ale to mocna barwa ... ja zaryzykowałam połaczenie jej z fioletem i lawendowym pod wpływem inspiracji ale nie wiem czy i to nie jest ryzykowne ... no nie jest łatwo ... nie jest ...

edit:
mój pierwszy leo z obi jak natenczas wygląda zupełnie inaczej niż rodzeństwo zakupione w rosarium ... w pąku bo nie zdążyły się oseski rozwinąć ... następny sezon będzie chwilą prawdy


Mój z Rosarium również i miał inny kolor niż twój Leoś z Obi
Montiego ogladam sobie, w czasie choroby. Obejrzłąm cała serię 4 w wersji PL - jakies 23 odcinki
Teraz zabrałam się za sezon 2014 ale ten angielski na słuchawkach mnie usypia. Może i dobrze, przecież trzeba angelski ogrodniczy na CHFSh szkolić
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 21:45, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Zielona napisał(a)
Mam całą zimę na myślenie. Przeprowadzenie pomponelli pod taras troche mi namieszało.

Umieściałam u Ciebie jakąs marna fotkę mojego pomponika....
Pszczelarnia 21:23, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Cóż za piekna grusza!
RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 21:19, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Renia czekam na info czym kopczykujesz
Ja mam pierwszy w zyciu kompost, bo zwkle kopczykowalam sklepowym torfem...
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 21:11, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Widzę, że dalej piesze wycieczki , dzisiaj niemal 12 km
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 21:03, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Zielona napisał(a)
Hmm... no właśnie z pomponellą jest problem. Bo sama w sobie jest piękna, ale trudno ją ulokować. I niestety nie trafiłam na jej fotki pośród innych róż...


Robiłam fotkę dla Stychaz ale nie mam jej na tablecie
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 21:00, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Loosiuu napisał(a)
Marzenko, a masz Ascot? Ładna w realu? Bo zdjęcia piękne


Ascot jest cudna, to moja faworytka w kolorze maliny, konkuruje o palmę pierwszenstwa z red Leonardo, ktory nie jest red ale również malinowy . Dokupiłam pod koniec sezonu 2 egz. ascot. Jest niska i ma dużo pąkow na jednej łodydze, które pozostają w takiej fajnej fazie filiżanki.
Na tym zdjęciu jest przekłamany kolor ale oddaje kształt kwiatów. W rzeczywistości to taka bardzo dojrzała malinowa purpura.

Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 20:55, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
baraga1904 napisał(a)
Hmmm...księżniczka Aleksandra z Kentu piękna...
...ja juz nie chce więcej tego oglądać (tzn. róż) bo coraz więcej chcę...z każdym zdjęciem chcę kolejną, a więcej nie mogę, no ew jeszcze z 5 krzaczkow i już...
...ale jak one takie cudne, to jak wytrzymać???


Ja odkryłam pnownie roże, takie szlachetne królewny i księniczki. Bedę testować, ktore są najpiekniejsze, najdłuzej kwitną i stopniowo będę eliminowac liczbę odmian i bedę dosadzać kolejne te same egzemplarze.
Ale oczami wyobrazni widzę róże zatopione w trawach, dużej ilosci traw. Dosadziłam na różance 10 miniturowych rozplenic, 8 miskantow, nie wspomne o 30 kostrzewach i jeszcze planuje posadzić łan powiewajacych stip. Nie zamierzam bowiem ogladać krzakow i badyli roż, interesuja mnie tylko kwiaty coś na wzór trzmielin zawieszonych nad trawami na rabacie przy gabionach.
Marzy mi sie teź dużo prosa, mam również trzęslice, ktore moge przesadzić. Ale muszę sobie to spookojnie przemyslec zima.
Teraz sobie ogladam wszystkie odcinki Gardeners World. Świetnie się przy tym zasypia
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 20:38, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Zielona napisał(a)
Marzena - a masz jakieś typy na towarzystwo dla pomponelli? Albo czy znalazłaś jakieś ciekawe rabaty z nimi?


Wlasnie nie mam ciekawego towarzystwa do pomponelli. Posadziłam obok Munstead wood i zgrzytam zębami. Wiosną będzie przeprowadzka pomponelli chyba do Leonarda da Vinci, bo mają podobny odcień
Lub dokupię pink piano lub white piano i będą tworzyć szpalerek pomponów z First Lady
Ale nie mam jeszcze koncepcji. Będę myśleć zima.
Na arzie roże rosną w towarzystwie traw, wiosną będzię do nich orzesadzać dodatkow stipy. Maja towarzystwi piownii, lawendy, szałwi i jeszczę będę dosadzać niskie przetaczniki. Rabata będzie niebiesko, rózowo, purpurowa.
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 20:28, 18 lis 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Wieloszka napisał(a)
No i w końcu postanowione - będzie kamasja. Nie pytaj dlaczego - tak wyszło Nie jest to idealnie co miałam w głowie, ale widocznie tego ideału jeszcze nikt nie wyprodukował Ale będą też 3 krzaki róż na próbę. Na pewno Artemis Pszczółki i Leo Konstancji, trzecia pośredniego koloru (masz doktorat w bladawcach, musisz wymyślić ). Gdzie - nie wiem, ale liczę na to, że mi pomożesz znaleźć miejsce - wiosną.


Aga ja bialych róż nie lubie
Leon mną jeszcze nie zawładnął (miał u mnie dziwny kolor i był maaaaalutki) z bladawców musisz okreslić oczekiwaną wysokość)
Kamasja hm... Czytałam , nie pochwalam ale ufam Twojemu i Magnoli wyczuciu.
A może już nic nie sadź w tę rabatę? Anabelki dadzą czadu....

O bladawcach już ci pisałam : niskie - Eglantyna lub Gartentraume, średnie Queen of Sweden i The Alnwick Rose, comte de chambord.
the Alnwick - w drugim sezonie kwitła niemal nieprzerwanie



Ale moim sercem zawladneła Princess Alexandra of Kent - niespotykany kolor.
Dla Ciebie moja Princess A. Of K. - nie jest bladawcem na poczatku kwitnienia ale z casem blednie. Miala tak wielkie i ciężkie kwiaty, ze jej mlode łodygi nie dawaly rady.


Z wysokich (niemal pnace) James Galway, kultowa Gertruda J. I nietypowy kolor Louis Odier. Mam jeszcze troche innych , świezych o wynikach powiadomie za rok

Liczę jednak, ze przekonam Cie za rok do purpurowych



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies