Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Podmiejski ogródek 14:30, 04 lut 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Makadamiu, zanim dojdziesz do pergoli pomyśl o tych 2 elementach wodnych (mogą być szare, oczywiście).

Jeszcze mam pytanie albowiem ilość możliwości przemieszczania się po Waszym ogrodzie ma znaczenie.


Podmiejski ogródek 14:27, 04 lut 2020


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13500
Do góry
makadamia napisał(a)


A wiesz, że na samym początku też rozważałam takie koncepcje? Zdaje się że nie wyrzuciłam swoich starych rysunków - jak odgrzebię, to pokażę.

Ostatecznie zrezygnowałam z tego pomysłu, bo obawiałam się, że ta pergola nie tyle schowa widok, co go podkreśli. Nie wspominając już o tym, że belkę poprzeczną narysowałaś mniej więcej na wysokości pasa.

W rzeczywistości wyglądałoby to raczej tak:


Oczywiście, sprawę rozwiązałaby zamiana tej niskiej, ażurowej furtki na wyższą i pełną, ale tutaj muszę mieć na względzie widok od strony rodziców. Głupio by było, gdyby całe ogrodzenie miało wysokość 1,2m, a tylko sama furtka - 2m.


na szybko bazgralam , tylko twoja pergola jest plaska a ja myslałam o pergoli a'la tunel. wtedy furtka jest w głebi i nie rzuca sie tak w oczy, te automatycznie biegna ku nasadzeniom a nie furtce. Do tego jakbs pociagneła temat drzewek i fontanny z poprzedniego rysunku to mogloby zagrac.
Podmiejski ogródek 14:22, 04 lut 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
To może tak wobec obostrzeń komunikacyjnych.

Asia, oczywiście nawet nie musisz się odnosić do tego. To tak jak pisze Hania - próby.

Podmiejski ogródek 14:22, 04 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Tutaj jest słabość tego szlaku komunikacujnego, i tak przez trawnik do podjazdu.


To prawda. Drugą sprawą, która mnie irytuje jest to, że przejście mogłoby iść bardziej pod świerkiem, tam, gdzie i tak nic nie chce rosnąć, zamiast iść koło lip, gdzie z powodzeniem różne rośliny by sobie poradziły.

Teraz pewnie bym coś na to poradziła, ale to był pierwszy zrobiony przeze mnie projekt. Miejże litość
Podmiejski ogródek 14:16, 04 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
TAR napisał(a)
a z pergola przed furtka wyjdź, zeby głebsza byla, jak zarosnieta to i wzrok leci ku roslinie a nie samej furtce, juz glebokosc pergoli jako mini "tunelu" odwroci wzrok od samej furtki



a jak juz po lewej usuniesz jalowca to pomyslimy jak dalej to pozenic


A wiesz, że na samym początku też rozważałam takie koncepcje? Zdaje się że nie wyrzuciłam swoich starych rysunków - jak odgrzebię, to pokażę.

Ostatecznie zrezygnowałam z tego pomysłu, bo obawiałam się, że ta pergola nie tyle schowa widok, co go podkreśli. Nie wspominając już o tym, że belkę poprzeczną narysowałaś mniej więcej na wysokości pasa.

W rzeczywistości wyglądałoby to raczej tak:


Oczywiście, sprawę rozwiązałaby zamiana tej niskiej, ażurowej furtki na wyższą i pełną, ale tutaj muszę mieć na względzie widok od strony rodziców. Głupio by było, gdyby całe ogrodzenie miało wysokość 1,2m, a tylko sama furtka - 2m.
Podmiejski ogródek 14:15, 04 lut 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry






Tutaj jest słabość tego szlaku komunikacujnego, i tak przez trawnik do podjazdu.
Podmiejski ogródek 14:05, 04 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)

Asia, do czego jest ta ściweżka z drewnianych belek?

Tam kwiatki.


Wkraczamy na wyższy poziom

ta radosna twórczość to szlaki komunikacyjne, z których korzystamy w zależności od potrzeby, warunków pogodowych i aktualnej ochoty:


Jak jest np.: mokro, to korzystamy z utwardzonych chodników pod domem.
Jak np.: idziemy z taczką, kosiarką czy czymkolwiek, to idziemy dłuższą drogą przez trawnik, bo chodniki są wąskie i mają schodek przy tarasie.
To tylko przykłady. Taki układ funkcjonalny nam się sprawdza i nie chciałabym go zmieniać.
Podmiejski ogródek 14:01, 04 lut 2020


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13500
Do góry
a z pergola przed furtka wyjdź, zeby głebsza byla, jak zarosnieta to i wzrok leci ku roslinie a nie samej furtce, juz glebokosc pergoli jako mini "tunelu" odwroci wzrok od samej furtki



a jak juz po lewej usuniesz jalowca to pomyslimy jak dalej to pozenic
Ogród bez reguł 13:52, 04 lut 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Ogród bez reguł 13:49, 04 lut 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Podmiejski ogródek 13:49, 04 lut 2020


Dołączył: 09 cze 2013
Posty: 1446
Do góry
Asiu, wklejam 3 zdjęcia, ale bez większego przekonania, że któryś się nadaje. Miałam tylko ochotę się pobawić:
Podmiejski ogródek 13:48, 04 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


na fioletowo są rabaty? te dwie małe po prawej stronie właśnie omawiamy.
natomiast tą dużą, po lewej stronie całkowicie zasłoniłaś przejście za dom, gdzie mamy całą część gospodarczą, w tym drewutnię, do której trzeba przewieźć drewno

I dlatego jeszcze nie wymyśliłam sposobu na powiększenie tej rabaty, a uwierz mi - robiłam już kilka podejść
Podmiejski ogródek 13:42, 04 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
TAR napisał(a)




Aaaa, wreszcie załapałam! Nie ma to jak rysunek poglądowy

No to jest w ogóle rewolucyjny pomysł.
Tylko gdzie ja te kwiatki będę sadziła, co?
Podmiejski ogródek 13:42, 04 lut 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Podmiejski ogródek 13:31, 04 lut 2020


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13500
Do góry
ooo ja myslalam o czym takim, banalnie na szybko, zeby zakryc podjazd sasiadów.
uporzadkowałabym tam drzewa na jeden gatunek (kulki czy wolne korony jak wolisz) twoje kanciki i kwadratowe rabaty az sie prosza o to, dól bym zrobila bardziej luzny i mniej formalny w nasadzeniach. Przed furtka bym zrobila (tu sie nie smiej kolejna pergole tez kanciata i ja obsadzila jakimis pnaczami aby bylo tylko przejscie. Ściana wody z boku rabaty odwroci wzrok od furtki. A taka "dzika furtke" moja mama zrobila sobie na dzialce, obsadziła winem i clemkami. Jest super.





Furtka jest po lewej patrzac na to zdjecie?
Nie budowalabym zadnego murku przed furtka, cieżkawo wyjdzie.

Jest jeszcze jeden plus takiej fontanny w poblizu, zrobi przyjemny mikroklimat przy hamaku i dla roslinek tam rosnacych, przywabisz ptaki i motyle
Ogród bez reguł 13:31, 04 lut 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
galgAsia napisał(a)
Przebiśniegi nie miały przez co się przebić



Obłędne, jestem galantofilką teoretyczną.

Piękne przedwiośnie masz. Ja na swoje jeszcze troszkę poczekam. Mam mieć -8 .

Ogród bez reguł 13:28, 04 lut 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Ogród bez reguł 13:26, 04 lut 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Ogród bez reguł 13:24, 04 lut 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Nie wiem, jak u Was - na mnie ta pogoda działa wybitnie depresyjnie. Nie czuję się dobrze, ani fizycznie, ani psychicznie. Więc żeby do końca nie zwariować - trochę wiosny sprzed roku

Podmiejski ogródek 13:20, 04 lut 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
makadamia napisał(a)





Nie wiem, jakie to są odległości - ale wstawiasz kolejny element architektoniczny do ogrodu, a po lewej nadal istnieje inny element, o obecności którego chcesz zapomnieć.
Tak wiem, z tarasu chce się mieć widok i czerpać z niego przyjemność (czy ta furtka jest Waszą wejściową do domu?) Ale bliskość tarasu i elementu wodnego z ławeczkami (po co ławeczki dla tak małych odległości?) oznacza, ze element (z cegły) musi być wpisany w taras albo w rabatę.



Chyba, że wrócimy do źródła planowania. Zapowiada się interesująco.





Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies