Zastanawiałam się od listopada czy jakaś obca trawa mi się wsiała w turzycę pagórkowatą, bo większość kępy uschła, ale zostało trochę zielonego.
Dzisiaj przyjrzałam się dokładniej i okazało się, że jedna kępa zakwitła.
Ewo mimo że mam ją pierwszy sezon u siebie to ma teraz ładne pomarańczowe gałązki, przez sezon ładnie podrosła a na koniec wypuściła nową gałązkę. Jak dla mnie bezproblemowa
Na zdjęciu aż tak nie widać tych pomarańczowych gałązek, za mała jeszcze ale na żywo duużo ładniej wygląda. Zdjęcie dzisiejsze