To dobrze,że poprawę pogody zapowiadają ...a u mnie codzień deszcz...więc słońca zero....a ja również słoneczko uwielbiam, całkiem inne samopoczucie wtedy jest
Ale widzę,że w domu pięknie wiosnę sobie przywołujesz tak trzymaj
hihi, no pracus jest straszny a ja musze mu dotrzymywac kroku
Kaczki musimy jakos uwiezic w jednym miejscu ale jeszcze nie mamy pomyslu. Na pewno bede miec mniej slimakow
Tez wole wiosne- jak narazie prognoza pogody od srody zapowiada przerwe w opadach i wiecej slonca. A za tydzien maja byc nawet 15 stopni.Strasznie mi brakuje slonca
Cudnie u Ciebie Ewa! Genialne te czosnki główkowate! Od razu zamawiam, bo tak mi się spodobały. Ile kupowałaś cebul żeby taki efekt uzyskać? Zawsze mam problem z ilościami...
Czy jak kupię teraz ciemierniki w doniczkach (szklarniowe, Holandia), to można już uznać, że mamy wiosnę i posadzić je do gruntu?, czy jednak czekać na prawdziwą ciepłą wiosnę i posadzić dopiero po przekwitnięciu??
I na koniec zrobiłam eksperyment - ogromną uciętą gałąź wierzby wsadziłam do wody do salonu - jak dla mnie rewelacja- na święta zawisną tam jajeczka A i puszcza listki oczywiscie
Śliczna kompozycja, Minimalistycznie ale moc tkwi w różu Gałęzie z obciętych dereni? Pięknie się wszystko zgrało.
Dużo zrobiłaś. Trochę się namachałaś zwłaszcza z cisami. Jakie trawy zamówiłaś? Seslerie masz pięknie zielone. Ja ciachnęłam trochę carexów, z bólem serca nie powiem
Tawuły przycięłam tak samo nisko jak ty. U nas też dziś wiało. Trochę słoneczka było tylko koło południa. Chciałam zrobić dokumentację, ale nie miałam jak baterii naładować.Od 8.00 do 15.00 byliśmy bez prądu
Postaram się wkrótce ciachnąć swojego świerka na taki stożek jaki robisz z koreanki. Pewnie będzie straszył przez jakieś dwa lata, ale może się uda go zagęścić.
Strasznie je lubie, sporo dosadziłam choć widzę że dopiero na kolejne sezony lepiej wyglądają. Krokusów mam o wiele wiecej
Rozsną nawet tam gdzie je nie sadziłam