Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "szklarnia"

Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 09:49, 26 lis 2015


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5269
Do góry
malkul napisał(a)
tu jak szklarniana konstrukcję wyspawaliśmy



Pooglądałam wspominki. Podziwiam za całokształt. Kawał roboty za Wami.

Zafascynowała mnie Twoja szklarnia... i jaka mała Kokosia w wózeczku. Mąż bez problemu by mi zrobił oczywiście po odpowiednim zmotywowaniu, ale zastanawiam się z czego wyspawany jest ten stelaż szklarni? Masz jakoś zabezpieczone te rurki przed rdzewieniem? I czy samodzielna budowa faktycznie jest opłacalna?

Ranczo Szmaragdowa Dolina 10:37, 25 lis 2015


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5269
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)


U nas też mrozik ....jeszcze nie wszystko zabezpieczone....ale przed większym powinnam zdążyćWarzywnik i szklarnia to podstawa


Zapomniałam pochwalić drugą bramę. Super koncepcja...
Teraz to wszystko jest pryskane
Ranczo Szmaragdowa Dolina 09:50, 25 lis 2015


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88600
Do góry
07_Rene napisał(a)
Sylwio, w przyszłym tygodniu nasiona wyślę Wczoraj zebrałam
Nadrobiłam trochę.... dowiedziałam się o praktykach rolników Chyba jednak własna szklarnia będzie moim priorytetem
Zabezpieczyłaś rośliny ekstra... Zima może przyjść. Ja dopiero wczoraj pookrywałam, a dziś już -8st w nocy było


U nas też mrozik ....jeszcze nie wszystko zabezpieczone....ale przed większym powinnam zdążyćWarzywnik i szklarnia to podstawa
Ranczo Szmaragdowa Dolina 09:41, 25 lis 2015


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5269
Do góry
Sylwio, w przyszłym tygodniu nasiona wyślę Wczoraj zebrałam
Nadrobiłam trochę.... dowiedziałam się o praktykach rolników Chyba jednak własna szklarnia będzie moim priorytetem
Zabezpieczyłaś rośliny ekstra... Zima może przyjść. Ja dopiero wczoraj pookrywałam, a dziś już -8st w nocy było
Buszując w zbożu i kukurydzy:) 08:46, 25 lis 2015


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5269
Do góry
Jana napisał(a)
Wcięło mi posta, Reniu czy rudbekię tegorocznie wysianą trzeba też wykopać, ja w tym temacie zielona..


Ja zimuje rudbekię Chery Brandy, ale Margaretka już Ci to wyjaśniła Ale generalnie rudbekia jest mrozoodporna.

sylwia_slomczewska napisał(a)


Z mojej wiedzy wynika , że zimuje w gruncie Ale ja nie Renia


Te zwykłe zimuje.

Jana napisał(a)
Reniu, jak tam prace w ogrodzie, czy już coś okryłaś, u mnie sypnęło trochę śniegiem


Wczoraj dopiero okryłam 2 abrowce, nowego grujecznika japońskiego, hortensje kosmatą, a magnolii porasolowatej tylko kopczyk usypałam na razie.


malkul napisał(a)
ja webenę wykopałam i zadolowałam w szklarni rośnie w najlepsze


Szklarnia to super rzecz. Kiedyś na pewno sobie kupię, intensywnie myślę nad dobrą lokalizacją


sylwia_slomczewska napisał(a)
Ja moje werbeny przycięłam króciutko i okryłam tym co ścięłam, jeśli się będą miały wysiać to się wysieją , a może uda im się pod taką kołderką przetrwać

Co tam u Cię ........zdrowi jesteście??? Działasz coś?


Ja 3 krzaczki eksperymentalnie wykopałam i w pomieszczeniu trzamam, a reszta nich sobie radzi Niewiele działam

Konieczki napisał(a)
O dobrze że wpadłam, zasanawiałam się co począć z werbeną - może dziś się urwe z pracy i zadołuje werbeną na zime do donic i do garażu (mam w nim ok14st)
Pozdrawiam


Ponoć szkoda roboty z takim zimowaniem, bo o ile nie będzie jakiś wielkich mrozów to przeżyje i się rozsieje. Ale sama testuje jak to jest
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 14:04, 20 lis 2015


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Kokoszko Kochana, piszesz, że pustka i marzenia. Taka pustka czasami ułatwia start. A już na pewno takim osobom jak Wy. Pierwsze rośliny - ja swoje kamykami obkładałam, żeby nikt mi nie podeptał, nie przygniótł. Świetne miejsce na nie miałaś.

I nawierzchnia - to wielka tajemnica dla mnie, że tak precyzyjnie, dokładnie, czysto, własnymi rękoma i po prostu ładnie. I szklarnia. I cała reszta wzbudza zachwyt.

Bardzo fajny wspomnień czar - niech nie pryska.



Ogród Małej Mi - sezon 2015 08:57, 12 lis 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Cofnęłam do tyłu.... ostatnie 2 dni.. ależ się worek rozpruł... pootwierałam zakładki i będę w miarę możliwości odpowiadać, odpisywać i składać rewizyty, bo gościć sie też lubię u innych

Ale na razie trzeba popracować .. koniec przerwy ...

I przed i po..... Ci którzy śledzą mój wątek od dawna pamiętają dylematy odnośnie czy przenosić szklarnię czy nie..
03.11.2012 i szklarnia


11.11.2015 bez szklarni



Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 14:02, 04 lis 2015


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
Święta-plan jest , zakupy są,

Szklarnia-dzis wzięłam się za szklarnię, wyalilam krzaczory pomidorów i papryki, musze tylko w niej posprzatac i moge czekac na wiosnę usłana kwieciem
Ogródek Hanusi - kolejny sezon 18:46, 03 lis 2015


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Jolu, zwinne, zwinne! Bo już Święty Marcin w opłotkach, I Hubertus odtrąbiony, już nie czas patrzeć na zagony. Z Kasi Bawarki przykład trzeba brać, i na święta jakieś cuda trzeba przysposobić. Każdy wg swoich możliwości.

Została mi do zrobienia szklarnia, ale ją mogę uporządkować i w chłodny dzień. Teraz tam podsychają wykopane dalie. Muszę je szybko do domu przetransportować.

Życie w wiejskim ogrodzie 22:33, 31 paź 2015


Dołączył: 18 sie 2014
Posty: 11771
Do góry
Gardener27 napisał(a)


Ja to w sumie mógłbym mieszkać w domu z przeszklonymi ścianami W oknie swojej sypialni nie mam żadnych przesłon Wieczorami przy zapalonym świetle ganiam z gołym tyłkiem i tak czasem się zastanawiam czy mnie ktoś widzi Dodam że okno wychodzi na ulicę ... na szczęście mało uczęszczana

Dla mnie zima to martwy sezon w ogrodzie W naszym klimacie trwa wieczność Od grudnia aż do kwietnia Czasu do namysłu jest więc sporo
Twoja szklarnia bardzo mi się podoba a do tego własnoręcznie ją zrobiliście Czapy z głów

To już znamy powód wizyt sąsiadki Pozdrawiam
Życie w wiejskim ogrodzie 22:04, 31 paź 2015


Dołączył: 26 sty 2013
Posty: 4403
Do góry
Gardener27 napisał(a)


Ja to w sumie mógłbym mieszkać w domu z przeszklonymi ścianami W oknie swojej sypialni nie mam żadnych przesłon Wieczorami przy zapalonym świetle ganiam z gołym tyłkiem i tak czasem się zastanawiam czy mnie ktoś widzi Dodam że okno wychodzi na ulicę ... na szczęście mało uczęszczana

Dla mnie zima to martwy sezon w ogrodzie W naszym klimacie trwa wieczność Od grudnia aż do kwietnia Czasu do namysłu jest więc sporo
Twoja szklarnia bardzo mi się podoba a do tego własnoręcznie ją zrobiliście Czapy z głów


Ja też tak robię ale tylko sarny i dziki mogłyby podglądać w żadnym oknie w domu nie mamy firan za to lubie lustra
Ty potrzebujesz sporej szklarni więc wybór jest większy. Dla mnie zima kończy się w marcu. Ale cieszę się że koniec sezonu-byłam już zmęczona. Dziś zrobiłam trzecią kostkę i końca nie widać.
Życie w wiejskim ogrodzie 21:28, 31 paź 2015


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88600
Do góry
Gardener27 napisał(a)


Ja to w sumie mógłbym mieszkać w domu z przeszklonymi ścianami W oknie swojej sypialni nie mam żadnych przesłon Wieczorami przy zapalonym świetle ganiam z gołym tyłkiem i tak czasem się zastanawiam czy mnie ktoś widzi Dodam że okno wychodzi na ulicę ... na szczęście mało uczęszczana

Dla mnie zima to martwy sezon w ogrodzie W naszym klimacie trwa wieczność Od grudnia aż do kwietnia Czasu do namysłu jest więc sporo
Twoja szklarnia bardzo mi się podoba a do tego własnoręcznie ją zrobiliście Czapy z głów


Odzywa się w tobie ekshibicjonista Ja jak się ściemnia wszystkie okna zasłaniam i daje mi to poczucie komfortu i złudnego bezpieczeństwa
Życie w wiejskim ogrodzie 21:13, 31 paź 2015


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Agcia napisał(a)


Jakaś część mnie też akceptuje taką wizję.

Zima nie aż tak długa.. ja się kilka miesięcy zastanawiałam jaką chce a i tak przypadek zdecydował


Ja to w sumie mógłbym mieszkać w domu z przeszklonymi ścianami W oknie swojej sypialni nie mam żadnych przesłon Wieczorami przy zapalonym świetle ganiam z gołym tyłkiem i tak czasem się zastanawiam czy mnie ktoś widzi Dodam że okno wychodzi na ulicę ... na szczęście mało uczęszczana

Dla mnie zima to martwy sezon w ogrodzie W naszym klimacie trwa wieczność Od grudnia aż do kwietnia Czasu do namysłu jest więc sporo
Twoja szklarnia bardzo mi się podoba a do tego własnoręcznie ją zrobiliście Czapy z głów
Życie w wiejskim ogrodzie 14:46, 25 paź 2015


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
jona napisał(a)
Cudny Twój warzywnik, choć jak są warzywa to więcej w nim cudowności wszelakich
U mnie jeszcze szpinak nie zebrany z siewów sierpniowych. I nie do końca nawieziony kompostem. Mam nadzieje uprać się z tymi pracami (zebranie szpinaku i przekopanie) w tym tygodniu


Asiu mam małego bzika na punkcie warzywnika Każdego roku go ulepszam i idę chyba w dobrym kierunku Szklarnia by mi się jeszcze w nim przydała ale to melodia przyszłości
Szpinaku nie posiadam gdyż nie przepadam za nim
Dużo pracy masz w tym tygodniu Życzę więc ładnej pogody i dużo sił by plan zrealizować
Ogród naturalny, pachnący lasem .. 21:02, 12 paź 2015


Dołączył: 26 sty 2013
Posty: 4403
Do góry
Zdjęcia robiłam w południe. Teraz czapy śniegu są takie jak u Ciebie
Szklarnia nadal bez imienna ale jutro spotykam się z bardzo twórczą osóbką więc może co dwie głowy..
Cieszmy się, że zdążyliśmy z cebulami nie wiem czy teraz byłoby lepiej sadzić. Może by mi się tak ziemia nie osypywała..
Będzie słoneczko to coś więcej obfocę.
Zielono mi - czyli zielone płuca czarnego Śląska 19:46, 11 paź 2015


Dołączył: 06 lip 2012
Posty: 9021
Do góry
malkul napisał(a)


hihih no tak to było do przewidzenia, ja dziś od bialego rana plony zbierałam lopata i wjo, wszytsko już wykopane na zew. jedynei szklarnia została nei ruszona.

Wspaniale, czyli pracowity sezon warzywny za nami.
A nie sądziłam, że mi się to uda na tej działce. Cudownie jeść plony własnej pracy.
W przyszłym roku idę o krok dalej.
Zielono mi - czyli zielone płuca czarnego Śląska 19:23, 11 paź 2015


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
Enya73 napisał(a)


Gosia oszalałam i w przyszłym roku powiększę warzywnik


hihih no tak to było do przewidzenia, ja dziś od bialego rana plony zbierałam lopata i wjo, wszytsko już wykopane na zew. jedynei szklarnia została nei ruszona.
Pokażę nasz ogród 10:56, 25 wrz 2015


Dołączył: 19 cze 2011
Posty: 4107
Do góry
KasiaW76 napisał(a)
Jestem w szoku jak pięknie. ... i ta szklarnia - marzenie

No nie darmo plecy bolą od wczorajszego docinania kantów
Szklarenka przydaje się najbardziej wiosną
Pokażę nasz ogród 10:50, 25 wrz 2015


Dołączył: 13 sty 2015
Posty: 1889
Do góry
Jestem w szoku jak pięknie. ... i ta szklarnia - marzenie
Życie w wiejskim ogrodzie 20:30, 24 wrz 2015


Dołączył: 26 sty 2013
Posty: 4403
Do góry
Gardener27 napisał(a)


Impreza w szklarni ... już się piszę
Nic nie chcę mówić ale jutro pierwszy dzień jesieni Hyhyhy ....
Twoja szklarnia będzie mieć imię ? Zrób głosowanie

Oczywiście Ci wyślę Adres mam


Impreza najprędzej wirtualna o ile wogóle.. nie mam kiedy wejść do ogródka, susza mnie też zniechęca..

Chciałabym ją jakoś nazywać, słowo "szkalrnia" ma za trudne do wymówienia na szybko litery koło siebie-"szk", "lr". Kto to wykrzyczy jak będzie coś szybko potrzebować To musi być coś prostego a co będzie się kojarzyć z nią sama jeszcze nie mam pomysłu.

Dziękuję Ci za nasionka Bardzo !

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies