Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "szklarnia"

Życie w wiejskim ogrodzie 12:08, 26 gru 2015


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Juzia napisał(a)


Ooo... szklarnia!
Ambitnie, ale poradzisz oradzisz sobie



Oglądałem instrukcję montażu Mam wątpliwości
Życie w wiejskim ogrodzie 12:07, 26 gru 2015


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Flower1 napisał(a)

Sliczny wieniec ,skad czerpiesz inspiracje ? zawsze idealnie !co do szklarni to teraz jest naprawde wybor ,ceny niestety tez piekne


Madziu wieniec powstał w ostatniej chwili z tego co miałem pod ręką
Trochę za duży ale to pierwszy raz więc nastepnym będzie suptelniejszy

Od dawna ta szklarnia chodzi za mną Myślę że taka ok 10 m2 wystarczy na moje potrzeby Przez zimę muszę zebrać fundusze i jak wszystko pójdzie dobrze wiosną stanie w warzywniku
Życie w wiejskim ogrodzie 12:03, 26 gru 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42356
Do góry
Gardener27 napisał(a)
Szklarnia mi chodzi po głowie do warzywnika bo ten mój tunel foliowy jest do bani
Dziś przeglądałem oferty Duży wybór i ceny różne Chyba zdecyduję sie na poliwęglan Tylko czy ja będę na tyle zdolny by to samemu złożyć no i fundamenty trzeba wylać by była stabilna przy moich przeciągach Ech ... będzie co robić


Ooo... szklarnia!
Ambitnie, ale poradzisz oradzisz sobie

Życie w wiejskim ogrodzie 11:50, 26 gru 2015


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Szklarnia mi chodzi po głowie do warzywnika bo ten mój tunel foliowy jest do bani
Dziś przeglądałem oferty Duży wybór i ceny różne Chyba zdecyduję sie na poliwęglan Tylko czy ja będę na tyle zdolny by to samemu złożyć no i fundamenty trzeba wylać by była stabilna przy moich przeciągach Ech ... będzie co robić
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 09:49, 26 lis 2015


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5269
Do góry
malkul napisał(a)
tu jak szklarniana konstrukcję wyspawaliśmy



Pooglądałam wspominki. Podziwiam za całokształt. Kawał roboty za Wami.

Zafascynowała mnie Twoja szklarnia... i jaka mała Kokosia w wózeczku. Mąż bez problemu by mi zrobił oczywiście po odpowiednim zmotywowaniu, ale zastanawiam się z czego wyspawany jest ten stelaż szklarni? Masz jakoś zabezpieczone te rurki przed rdzewieniem? I czy samodzielna budowa faktycznie jest opłacalna?

Ranczo Szmaragdowa Dolina 10:37, 25 lis 2015


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5269
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)


U nas też mrozik ....jeszcze nie wszystko zabezpieczone....ale przed większym powinnam zdążyćWarzywnik i szklarnia to podstawa


Zapomniałam pochwalić drugą bramę. Super koncepcja...
Teraz to wszystko jest pryskane
Ranczo Szmaragdowa Dolina 09:50, 25 lis 2015


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88804
Do góry
07_Rene napisał(a)
Sylwio, w przyszłym tygodniu nasiona wyślę Wczoraj zebrałam
Nadrobiłam trochę.... dowiedziałam się o praktykach rolników Chyba jednak własna szklarnia będzie moim priorytetem
Zabezpieczyłaś rośliny ekstra... Zima może przyjść. Ja dopiero wczoraj pookrywałam, a dziś już -8st w nocy było


U nas też mrozik ....jeszcze nie wszystko zabezpieczone....ale przed większym powinnam zdążyćWarzywnik i szklarnia to podstawa
Ranczo Szmaragdowa Dolina 09:41, 25 lis 2015


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5269
Do góry
Sylwio, w przyszłym tygodniu nasiona wyślę Wczoraj zebrałam
Nadrobiłam trochę.... dowiedziałam się o praktykach rolników Chyba jednak własna szklarnia będzie moim priorytetem
Zabezpieczyłaś rośliny ekstra... Zima może przyjść. Ja dopiero wczoraj pookrywałam, a dziś już -8st w nocy było
Buszując w zbożu i kukurydzy:) 08:46, 25 lis 2015


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5269
Do góry
Jana napisał(a)
Wcięło mi posta, Reniu czy rudbekię tegorocznie wysianą trzeba też wykopać, ja w tym temacie zielona..


Ja zimuje rudbekię Chery Brandy, ale Margaretka już Ci to wyjaśniła Ale generalnie rudbekia jest mrozoodporna.

sylwia_slomczewska napisał(a)


Z mojej wiedzy wynika , że zimuje w gruncie Ale ja nie Renia


Te zwykłe zimuje.

Jana napisał(a)
Reniu, jak tam prace w ogrodzie, czy już coś okryłaś, u mnie sypnęło trochę śniegiem


Wczoraj dopiero okryłam 2 abrowce, nowego grujecznika japońskiego, hortensje kosmatą, a magnolii porasolowatej tylko kopczyk usypałam na razie.


malkul napisał(a)
ja webenę wykopałam i zadolowałam w szklarni rośnie w najlepsze


Szklarnia to super rzecz. Kiedyś na pewno sobie kupię, intensywnie myślę nad dobrą lokalizacją


sylwia_slomczewska napisał(a)
Ja moje werbeny przycięłam króciutko i okryłam tym co ścięłam, jeśli się będą miały wysiać to się wysieją , a może uda im się pod taką kołderką przetrwać

Co tam u Cię ........zdrowi jesteście??? Działasz coś?


Ja 3 krzaczki eksperymentalnie wykopałam i w pomieszczeniu trzamam, a reszta nich sobie radzi Niewiele działam

Konieczki napisał(a)
O dobrze że wpadłam, zasanawiałam się co począć z werbeną - może dziś się urwe z pracy i zadołuje werbeną na zime do donic i do garażu (mam w nim ok14st)
Pozdrawiam


Ponoć szkoda roboty z takim zimowaniem, bo o ile nie będzie jakiś wielkich mrozów to przeżyje i się rozsieje. Ale sama testuje jak to jest
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 14:04, 20 lis 2015


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Kokoszko Kochana, piszesz, że pustka i marzenia. Taka pustka czasami ułatwia start. A już na pewno takim osobom jak Wy. Pierwsze rośliny - ja swoje kamykami obkładałam, żeby nikt mi nie podeptał, nie przygniótł. Świetne miejsce na nie miałaś.

I nawierzchnia - to wielka tajemnica dla mnie, że tak precyzyjnie, dokładnie, czysto, własnymi rękoma i po prostu ładnie. I szklarnia. I cała reszta wzbudza zachwyt.

Bardzo fajny wspomnień czar - niech nie pryska.



Ogród Małej Mi - sezon 2015 08:57, 12 lis 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Cofnęłam do tyłu.... ostatnie 2 dni.. ależ się worek rozpruł... pootwierałam zakładki i będę w miarę możliwości odpowiadać, odpisywać i składać rewizyty, bo gościć sie też lubię u innych

Ale na razie trzeba popracować .. koniec przerwy ...

I przed i po..... Ci którzy śledzą mój wątek od dawna pamiętają dylematy odnośnie czy przenosić szklarnię czy nie..
03.11.2012 i szklarnia


11.11.2015 bez szklarni



Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 14:02, 04 lis 2015


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
Święta-plan jest , zakupy są,

Szklarnia-dzis wzięłam się za szklarnię, wyalilam krzaczory pomidorów i papryki, musze tylko w niej posprzatac i moge czekac na wiosnę usłana kwieciem
Ogródek Hanusi - kolejny sezon 18:46, 03 lis 2015


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Jolu, zwinne, zwinne! Bo już Święty Marcin w opłotkach, I Hubertus odtrąbiony, już nie czas patrzeć na zagony. Z Kasi Bawarki przykład trzeba brać, i na święta jakieś cuda trzeba przysposobić. Każdy wg swoich możliwości.

Została mi do zrobienia szklarnia, ale ją mogę uporządkować i w chłodny dzień. Teraz tam podsychają wykopane dalie. Muszę je szybko do domu przetransportować.

Życie w wiejskim ogrodzie 22:33, 31 paź 2015


Dołączył: 18 sie 2014
Posty: 11771
Do góry
Gardener27 napisał(a)


Ja to w sumie mógłbym mieszkać w domu z przeszklonymi ścianami W oknie swojej sypialni nie mam żadnych przesłon Wieczorami przy zapalonym świetle ganiam z gołym tyłkiem i tak czasem się zastanawiam czy mnie ktoś widzi Dodam że okno wychodzi na ulicę ... na szczęście mało uczęszczana

Dla mnie zima to martwy sezon w ogrodzie W naszym klimacie trwa wieczność Od grudnia aż do kwietnia Czasu do namysłu jest więc sporo
Twoja szklarnia bardzo mi się podoba a do tego własnoręcznie ją zrobiliście Czapy z głów

To już znamy powód wizyt sąsiadki Pozdrawiam
Życie w wiejskim ogrodzie 22:04, 31 paź 2015


Dołączył: 26 sty 2013
Posty: 4403
Do góry
Gardener27 napisał(a)


Ja to w sumie mógłbym mieszkać w domu z przeszklonymi ścianami W oknie swojej sypialni nie mam żadnych przesłon Wieczorami przy zapalonym świetle ganiam z gołym tyłkiem i tak czasem się zastanawiam czy mnie ktoś widzi Dodam że okno wychodzi na ulicę ... na szczęście mało uczęszczana

Dla mnie zima to martwy sezon w ogrodzie W naszym klimacie trwa wieczność Od grudnia aż do kwietnia Czasu do namysłu jest więc sporo
Twoja szklarnia bardzo mi się podoba a do tego własnoręcznie ją zrobiliście Czapy z głów


Ja też tak robię ale tylko sarny i dziki mogłyby podglądać w żadnym oknie w domu nie mamy firan za to lubie lustra
Ty potrzebujesz sporej szklarni więc wybór jest większy. Dla mnie zima kończy się w marcu. Ale cieszę się że koniec sezonu-byłam już zmęczona. Dziś zrobiłam trzecią kostkę i końca nie widać.
Życie w wiejskim ogrodzie 21:28, 31 paź 2015


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88804
Do góry
Gardener27 napisał(a)


Ja to w sumie mógłbym mieszkać w domu z przeszklonymi ścianami W oknie swojej sypialni nie mam żadnych przesłon Wieczorami przy zapalonym świetle ganiam z gołym tyłkiem i tak czasem się zastanawiam czy mnie ktoś widzi Dodam że okno wychodzi na ulicę ... na szczęście mało uczęszczana

Dla mnie zima to martwy sezon w ogrodzie W naszym klimacie trwa wieczność Od grudnia aż do kwietnia Czasu do namysłu jest więc sporo
Twoja szklarnia bardzo mi się podoba a do tego własnoręcznie ją zrobiliście Czapy z głów


Odzywa się w tobie ekshibicjonista Ja jak się ściemnia wszystkie okna zasłaniam i daje mi to poczucie komfortu i złudnego bezpieczeństwa
Życie w wiejskim ogrodzie 21:13, 31 paź 2015


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Agcia napisał(a)


Jakaś część mnie też akceptuje taką wizję.

Zima nie aż tak długa.. ja się kilka miesięcy zastanawiałam jaką chce a i tak przypadek zdecydował


Ja to w sumie mógłbym mieszkać w domu z przeszklonymi ścianami W oknie swojej sypialni nie mam żadnych przesłon Wieczorami przy zapalonym świetle ganiam z gołym tyłkiem i tak czasem się zastanawiam czy mnie ktoś widzi Dodam że okno wychodzi na ulicę ... na szczęście mało uczęszczana

Dla mnie zima to martwy sezon w ogrodzie W naszym klimacie trwa wieczność Od grudnia aż do kwietnia Czasu do namysłu jest więc sporo
Twoja szklarnia bardzo mi się podoba a do tego własnoręcznie ją zrobiliście Czapy z głów
Życie w wiejskim ogrodzie 14:46, 25 paź 2015


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
jona napisał(a)
Cudny Twój warzywnik, choć jak są warzywa to więcej w nim cudowności wszelakich
U mnie jeszcze szpinak nie zebrany z siewów sierpniowych. I nie do końca nawieziony kompostem. Mam nadzieje uprać się z tymi pracami (zebranie szpinaku i przekopanie) w tym tygodniu


Asiu mam małego bzika na punkcie warzywnika Każdego roku go ulepszam i idę chyba w dobrym kierunku Szklarnia by mi się jeszcze w nim przydała ale to melodia przyszłości
Szpinaku nie posiadam gdyż nie przepadam za nim
Dużo pracy masz w tym tygodniu Życzę więc ładnej pogody i dużo sił by plan zrealizować
Ogród naturalny, pachnący lasem .. 21:02, 12 paź 2015


Dołączył: 26 sty 2013
Posty: 4403
Do góry
Zdjęcia robiłam w południe. Teraz czapy śniegu są takie jak u Ciebie
Szklarnia nadal bez imienna ale jutro spotykam się z bardzo twórczą osóbką więc może co dwie głowy..
Cieszmy się, że zdążyliśmy z cebulami nie wiem czy teraz byłoby lepiej sadzić. Może by mi się tak ziemia nie osypywała..
Będzie słoneczko to coś więcej obfocę.
Zielono mi - czyli zielone płuca czarnego Śląska 19:46, 11 paź 2015


Dołączył: 06 lip 2012
Posty: 9021
Do góry
malkul napisał(a)


hihih no tak to było do przewidzenia, ja dziś od bialego rana plony zbierałam lopata i wjo, wszytsko już wykopane na zew. jedynei szklarnia została nei ruszona.

Wspaniale, czyli pracowity sezon warzywny za nami.
A nie sądziłam, że mi się to uda na tej działce. Cudownie jeść plony własnej pracy.
W przyszłym roku idę o krok dalej.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies