Ogród Ewy :)
16:35, 08 maj 2012
nie wiem kto tak to wszystko dopieścił, słyszałam wróble ćwierkały, że leżaczek mocno był eksploatowany!
bardzo ładnie, czysto, a bukszpan tak wielki, że zaraz wyskoczy ze swojego dołka
Do tego mój M. tez się zaraził. On jeszcze wdepnął w ogrodnictwo naturalne, ekstensywne, więc kombinuje te swoje ziółka i napary ze skrzypu, pokrzyw itp.
Jak wpadamy do moich rodziców, to moje siostry się nudzą, bo my tylko o badylach i listkach nawijamy. Chociaż nie- jedna się zaraziła, też już kopie i sadzi
Ja znowu z prośbą..chyba mi to nie przejdzie..
Oprócz rozjaśnienia zakątka pod hakuro, nie podoba mi się część z rh, serbem i choinami kanadyjskimi. Za zielono..wrzosu teraz też są zielone.. czegoś mi tam brakuje. Dać miskanta gdzieś z tyłu? koloru mi brakuje a ja tak lubię kolorki.. Myślałam o berberysie może jakimś wysokim np. Maria, ale wg mnie nie wejdzie..i tak coś mi się wydaje, że za ciasno to wszystko posadziłam, ale naprawdę miejsca mi brakujePrzeglądam realizację Danusi i nic...zero pomysłu.
też Cię podglądam czasem i zaglądam. I dobrze, bo ładnie u Ciebie, coraz ładniej. A do tego jeszcze ten artykuł o lawendzie fajny, szczególnie że temat dla mnie gorący- w czasie majówki posadziałam u siebie małę rabatkę frontową z 126 szt lawendy. dziś jeszcze dosadzę 3 szt i będzie skończona.
Ej- kostrzewy zetnij koniecznie- za tydzień będą z nich sliczne jeżyki, wypuszczą masę listków i sie rozrosna. Ja im nie daję kwitnąć,to jedna z niewielu rzeczy jakie przy nich robię- ciacham kwiaty. Maja wtedy super formę i nie żółkną.
acha- myślałam że sam carex umbrosa bez podgatunku. Ten to tak