Ogród nie tylko bukszpanowy - część III
13:12, 22 paź 2016
Że one pachną cukiernią to jest moje "autorskie osobiste" odczytanie tego zapachu, nikt tak go nie określa, raczej zapach karmelu jest w internecie, także określenie "ciasteczkowe drzewo" - też nikt tak go nie nazwał. Tak sobie nazwałam, żeby ładnie się nazywało. To indywidualne odczucie i dla ciebie może mieć zapach pieczonych jabłek
Wszystkie grujeczniki jakie spotkałam, pachniały. Co prawda nie jestem pewno bordowego, mam na ulicy, ale jest jeszcze mały.
Wszystkie grujeczniki jakie spotkałam, pachniały. Co prawda nie jestem pewno bordowego, mam na ulicy, ale jest jeszcze mały.