Jednak dopiero w marcu zaczęło się prawdziwe kwitnienie. Ciemierniki podjadały myszy i kwiatów było trochę mniej, niż oczekiwałam. Ciekawa jestem, jak ich kwitnienie będzie wyglądać w tym roku.
Obejrzałam parę śniegowych widoczków i zachciało mi się śniegu, bo u nas nic, tylko deszcz i trochę słońca. Potem obejrzałam parę fotek z przeglądów roku w paru wątkach i we wizytówkach, i zachciało mi się wiosny Więc wracam do odgrzewanych kotletów i wspominam rośliny z minionego roku.
Moja wiosna zaczęła się w tym roku w lutym. Coś tam zaczynało już kiełkować, a że nie mam w ogrodzie krokusów, to musiałam oglądać nabrzmiewające pąki