Małgoś u mnie sprzątanie tylko z wierzchu aby wizualnie było czysto Porządki na dużą skalę w styczniu lub lutym, nie będzie wtedy czym się zająć to będę pucować chałupkę
Cmentarz też mnie czeka, od kilku dni myślę nad jakimś stroikiem i pustka w głowie
Trzymam kciuki za choć troszkę spokojniejszy następny tydzień choć wiem, że to tylko pobożne życzenie...
hmm dementuję... pomysł mój, szkic mój, wskazówki kolorystyczne moje... wykonanie ... ktoś inny
na kuli maluje się zupełnie inaczej niż na kartce, długo by trwało zanim tak ładnie by mi wyszło, ja mogę tylko jakiś prosty wzorek machnąć.
Mech wyścieła roślinki, nic nie wymysliłam. Nie lubię takich robotek
Mam bialego hiacynta , dam mu kołderke. Niemi kupiła mi ciemierniki dostaną tez pierzynke z mchu. Nic juz nie kombinuje. Co roku kombinowałam i stwierdzalam, źe jak zwykle wszystkiego za duźo.... W tym roku skoncentruję się na wypiekach i salatakch. Bo jak zwykle miesa i ryby to domena M
Cały dzień czekałam na dekoracje, ciekawa jestem co wymyśliłaś z mchu? Dzisiaj już nie zobaczę bo padam po pracy ale jutro zajrzę Ja dzisiaj tylko spódniczki igiełkowe na lampy zrobiłam