trawy zmieniają kolory
jeszcze fajne
tu już czysto, tylko wiązanie traw będzie
odętka jeszcze zielona
ale i tak wszystko, co w środku idzie pod nóż
skróciłam derenie
miskanty Morning Light i moje pierwsze hakonki z których robię sadzonki, chyba coś tu pozmieniam, jak zapał nie minie
cyprysiki nutkajskie golę od dołu, bo dołem dużo fajnych roślin, w tym kilka piwonii
magnolie gwiaździste i klon Garnet, który kończy pokaz, strasznie szybki
moje czyszczenie, tak skaczę w różne miejsca
najgorzej z kantami pod trawami
tutaj też mnie czeka wycinka i kant i wiązanie trawek
wysiała mi się magnolia Gienia
dumam gdzie tę siewkę dać
a to kolejne miejsce czyszczone, pod bukami tricolor
i czeka mnie dosiewka trawy, pod drzewami nie chce rosnąć, korzenie drzew na wierzchu
Dzięki serdeczne my śpimy, a ogród rośnie
jedna z kęp idzie wiosną do podziału, kilka osób na FB czeka na nie
no i u siebie muszę z jednego miejsca Elaty przenieść, a na ich miejsce dam hakonki
te marcinki w czerwcu przytnę, leżą na hakonkach
chcę aby były niższe i zwarte bardziej
Pewnie były by dorodniejsze, no ale upały i nawozy nie dostały. Wiosną trzeba zadbać, a teraz pilnować aby wody miały pod dostatkiem. Susza fizjologiczna jest dla nich najgorsza. Skończyły 7 lat, a malutkie były. Obecnie są regularnie cięte po bokach, aby poza ramy rabaty nie wyłaziły.
cisy nawet, nawet
oby ciepło było, to cięcie im nie zaszkodzi
miskanty uwielbiam
Bardzo urosły za te 7 lat, aż się wierzyć nie chce. Gdzieś znalazłam stare foty i nie mogłam się nadziwić.
Danusia, te moje najstarsze buksy, co były koło pergoli, wszystkie wycięte, ostatnio pod nóż poszły 3 sztuki na pniu. One odrastają potem od ziemi, bo ich nie wykopaliśmy, bo się nie da.
Pozostałe pryskaliśmy, ostatni rzut nie wyrobiliśmy się i żyją. W nowym sezonie bardziej będziemy pilnować.
Koleżanka ogrodniczka powiedziała, że Lepinox nie działa, zatem dalej decis będziemy stosować.
Sieją się cisy, to będę mieć zapas, laurowiśnie rosną, będzie zapas, jakby co.
Też mi te ramy żywopłotów się podobają, bo faktycznie porządkują ogród.
tnę na oko, ale nawet równo mi wychodzi
w środku czyszczę z bylin, robi się pusto, do wiosny
tu widać, jaki teraz u mnie tulipanowiec, z 10m na tyle
Jesienią robię bardzo dużo zdjęć, bo każda jesień, to swego rodzaju niespodzianka. Nigdy nie wiadomo jaka będzie pogoda, kiedy przyjdą przymrozki i w związku z tym jakie będzie wybarwienie liści drzew, krzewów i bylin. Nie można niestety wiedzieć na pewno, że za rok znów będzie tak bajecznie kolorowo. Niech więc zostaną fotografie
Aniu, jak byś pojechała z nami do Ryk i do Danusi,na pewno skusiłabyś się jeszcze na jakieś trawy w tym sezonie!
Ja u siebie wciskam trawy ,gdzie możliwe,ale pewnie będę je musiała często dzielić ,by nie pochłonęły reszty.Chyba że nie polubią mnie,a raczej mojej ziemi i będą wolno rosły.
A owies spodobał mi się u Anitki