Ja czytałam, że nasiona funkii trzeba przez ok. 3 miesiące przed siewem trzymać w lodówce Czy i jak to działa się jeszcze nie wypowiem, bo to dopiero mój pierwszy taki eksperyment
Nie wiem jak to z nasionami funkii jest ale w tamtym roku nasiona werbeny trzymałam w zamrażarce przez 48 godz. przed wysianiem, a wysiewałam w lutym do skrzynek
Sobota chociaż pracowita to przyjemna była,
trawnik skoszony, liście z grubsza zgrabione - ostatnie grabienie w ciągu tygodnia lub w następną sobotę, z rabat troszkę powybierane , ale tulipki nadal nie wsadzone
Na tulipki i zrobienie zdjęcia ścieżki za skarpą, czasu zabrakło.... zdjęcie może uda się zrobić jutro, ale wyjeżdżam i nie wiem czy jak wrócę będzie jeszcze coś widać...
Luki cieszę się, że nie tylko ja zwariowałam na punkcie dekoracji świątecznych
Wczoraj mężowi przedstawiam ogólny zarys dekoracji a on na to, że chyba trochę się pospieszyłam, przecież jeszcze ponad miesiąc czasu...
Dzisiaj jak ujrzałam Twoje śliczne wianki i mistrzowską choinkę to stwierdzam normalność u siebie
Dzisiaj sobota. Wszystkim cieszącym się, że zobaczą swoje ogródki w dziennym świetle miłego i przyjemnego dnia Mój dopiero ujrzę w poniedziałek...ale dobrze, że prognozy są jeszcze optymistyczne to może nareszcie wsadzę cebulowe
Polinka dała spokój włosom i teraz na ogrodzie się wyżywa
Jak na dosyć niewielką rabatkę, Twoja przeszła niesamowicie dużo metamorfoz , ale trzeba przyznać, że efekt końcowy naprawdę godny zachwytu
Ty wzięłaś ślub po 14 latach bycia razem, a ja niedawno obchodziłam z eMem 14 rocznicę ślubu... śmiem twierdzić, że w podobnym wieku jesteśmy
Też tak macie, że zastanawiacie się ile to już krzyżyków??? Ja od pewnego czasu się w tym temacie gubię i muszę liczyć ile tu już właściwie na tym karku mam
Aniu, mały ogród to mogę zmieniać do upadłego tylko eM. się denerwuje, że nie może zapamiętać nazw roślin bo ciągle miejsce zmieniają. W ogrodzie mam tak jak w domu, co jakiś czas zmiany...
Polinka dała spokój włosom i teraz na ogrodzie się wyżywa
Jak na dosyć niewielką rabatkę, Twoja przeszła niesamowicie dużo metamorfoz , ale trzeba przyznać, że efekt końcowy naprawdę godny zachwytu
Ty wzięłaś ślub po 14 latach bycia razem, a ja niedawno obchodziłam z eMem 14 rocznicę ślubu... śmiem twierdzić, że w podobnym wieku jesteśmy
Też tak macie, że zastanawiacie się ile to już krzyżyków??? Ja od pewnego czasu się w tym temacie gubię i muszę liczyć ile tu już właściwie na tym karku mam