Miro! a nie mam wyjścia, chciałam ogród to mus podołać.
zawsze ogrodnika była ciężka praca wiem coś o tym.
następne skrzyneczki do zniesienia niżej czyli do piwnicy.
do tych na zdjęciu przybyły jeszcze 3 dzisiejsze.
Mam kilka takich karp tylko dwie mogą wejść do skrzynki.
a bukiecik Jowey Mirella
Mira, wiesz coś na temat, dlaczego tak na wierzchu karpy są przyrosty zielone.
czy za płytko była posadzona karpa, czy coś innego.
Jesień bajeczna!Rozpieszcza nas pogodą ,przepięknie maluje ogrody A u Ciebie to jest co malować!
A jakie to drzewo ma tak piękne liście? A może już pytałam ,ale nie pamiętam...egzotycznie wygląda!
Na razie są małe więc nie rzucają się w oczy, największe, te zeszłoroczne trzy sztuki mam tutaj
Na razie nie śmiecą o listki jeszcze trzymają się na galazkach. Śmiecić nie będą bo mają duże liście o wiele większe od pospolitych brzóz no i rosną dużo mniejsze.
Najwięcej bo 9 sztuk mam na wjazdowej. Taki lasek Brzozów-sosnowy kiedyś tam będzie
Ewo!
ja też do nich gadam.
jak rozwijały się nowe kwiaty zaglądałam każdego dnia ile się wychylił pączek.
Teraz przy wykopywaniu żal wyrzucać kwiaty, część zmroziło, dalej piękne pogody i rozchylają się pąki.
Wczorajszy bukiet malutkich pomarańczowych.
Wykopywałam karpy kolorami by dopasować podobną tonacją.
Pewnie tak zestawię wiosną podsadzając od najwyższych.
Drugi żółty dziś wykopany.
na trawniku ułożyłam wcześniej i dobrze jeszcze się trzymają lepiej im jak w wazonie.
Rózowe w ubiegłym tygodniu wykopałam, a dywanik kwiatowy jeszcze dobrze się trzyma.