Jest już u nas następny jeżyk, waży tylko 400 gram [a nie 500 jak napisałam wcześniej].
Został odpchlony, wieczorem dostanie lek na nicienie.
To on

w nowym mieszkanku
A to reszta mieszkanek dla jeży, dzieło eMa
A taki widok mam za oknem

, czyżby zapowiedź wczesnej zimy

?