Irenko, rudbekii specjalnie nie lubię, ale się sieje, i czasami wyrośnie nie tam gdzie trzeba. Wyrywam teraz wszystkie stare kępy, ale wiadomo, że się nie ustrzeże wiosną od nowych siewek.
Tak samo jak z naparstnicami.
Edytko, piękny rozchodnik. Jak się zwie i czy w Przelewicach jest dostępny? Mam bordowego, ale całkiem inny pokrój, a ten Twój Śliczny! Jak będę miała nazwę to może go gdzieś upoluję.
Cieszę się , że do mnie zajrzałaś - 3 miesiące Ciebie na wątku nie było. Smutno bez Ciebie. Całuśkam