W moim małym ogródeczku - Dorota
17:46, 29 paź 2019
Lubię ten czas spędzony na wygłupach , wymyślaniach i beztrosce, a jak wnuk jest zadowolony to już pełnia szczęścia. Kiedyś zabrałam go na zajęcia z graffiti, na zdjęciu pokazuje swoją buźkę. Był zdziwiony, że farby jeszcze się trzymają. Lubi jak go tam zabieram, jest tam fajny plac zabaw, siłownia, altana, miejsce na grila i ognisko, no i ogromne boisko sportowe. Za każdym razem musimy zaliczyć też tunel.
Park jesienią ma taki inny urok, uwielbiam szeleszczące liście pod stopami.
Dziękuję za gratulacje
i pozdrawiam.
Te mury to pozostałości po budynkach kopalni piasku, który Wisłą był spławiany barkami do Sandomierskiej Huty Szkła. W miejscu gdzie była kopalnia mamy zalew, szkoda, że nie ma tam ścieżek spacerowych , bo miejsce jest bardzo ładne.
Park jesienią ma taki inny urok, uwielbiam szeleszczące liście pod stopami.
Dziękuję za gratulacje
Te mury to pozostałości po budynkach kopalni piasku, który Wisłą był spławiany barkami do Sandomierskiej Huty Szkła. W miejscu gdzie była kopalnia mamy zalew, szkoda, że nie ma tam ścieżek spacerowych , bo miejsce jest bardzo ładne.