Elu em już kombinuje domek dla dalii Mam nadzieję że dadzą radę i nie zmarzną.
Jak będą duże mrozy zabiorę je do domu.Liście już zważone ale kwiaty nie.
Przemku miło mi że ci się moje trawy podobają
W tym roku nic nie wysiewałam oprócz pomidorków.
Co do Pegasusa to w 2017 zebrałam nasionka w 2018 wiosną wysiałam i nawet jedno nie skiełkowalo tak wiec nie mam już co siać .
Szkoda bo to fajna traka
No właśnie ja zauważyłam, że jest więcej roślin przebarwiających się na żółto niż na czerwono. I tej czerwieni jest ogólnie jak na lekarstwo. A ta jesienna to fajna jest .
Widziałam, że liczyłaś swoje astry - policzyłam i ja... Ostatnio kupiłam 5 odmian i wszystkiego razem mam 13... I jeszcze na wiosnę mam dostać od Dorii takiego cudnego fioletowogranatowego. Cokolwiek by o mnie powiedzieć - minimalistką na pewno nie jestem
Gdzieś do 14 panoszyła się gęsta mgła, już myślałam, ze słonko się przez nią nie przedrze, ale dało radę i reszta dnia była słoneczna.
Rośliny powoli usypiają, jedynie marcinki, kilka róż i ognik dodają ogrodowi koloru. Jeszcze czekam na kwitnienie kilku chryzantem.