Gnojówka ze skrzypu ma wielorakie zastosowanie. Dzięki chemicznym właściwościom, które dają flawonoidy, saponiny, kwasy organiczne, fitosterol, alkaloidy i bardzo dużo soli mineralnych skrzyp "potrafi" zapobiegać chorobom grzybowym, a nawet je zwalczać. Możesz spróbować opryskiwać rośliny podatne też na szkodniki, zwłaszcza przędziorka (świerk Conica). Ja bym pryskała teraz.
Zbierałaś skrzyp polny czy błotny? Błotny nie nadaje się. Tylko polny.
Topola jako taka jest drzewem krótkowiecznym bo próchnieje łatwo i burze ją powalają i silny wiatr. Ja bym nie szła w topole. Nawet czerwonolistne. Niby opisy są wspaniałe, ale ja wiem? Spróbuj najwyżej.
Wilgotną glebę ściśnij w garści, zobacz czy zrobi się kula, a jak ją naciśniesz palcem, powinna się rozsypać.
Jeśli się nie da ścisnąć - odpuść, bo to piasek (3 zdjęcie).
Ja bym stawiała na 2 propozycję, a 1 odpuść. To zapewne zlewna ziemia łąkowa, na bank turzyce z niej wyrosną i popęka w czasie suszy. Sprawdź czy nie ma w niej rozłogów turzyc dzikich. Zdominują trawnik.
Chwasty polne (komosa itp) da się wyeliminować, turzyc nie da się)
Dlatego pytam bo nie wiem jak wyglada ta tuja gdy urosnie. Ktos mi napisał że od cienistej strony raczej straci paski a sliwia miałaby byc po ciemniejszej stronie
Nie odczuwa się tej uciążliwości, ale nie mam jej w swoim ogrodzie, muszę się przyjrzeć. A zwykłą brzozę i jej nasionka odczuwam, bo brzozy sąsiadki przerosły już moje świerki i to samo mam w swoim ogrodzie. Masakra.
Jeszcze dodam, że nazwa "czarnoziem" często funkcjonuje zbyt lekko wśród sprzedających, czasem jest to zlewna i zupełnie nieprzepuszczalna ziemia zbierana z łąk, która podczas suszy wygląda jak popękana pustynia. Jak dla mnie to do użyźnienia kompost jest najlepszy, te czarnoziemy czasem nic są niewarte. Dlatego ja to bym była ostrożna i patrzyła skąd to wożą. Czarny kolor to nic nie znaczy.
Darń trzeba było przejechać broną rotacyjną, nawieźć urodzajnej ziemi, przemieszać ponownie i dopiero równać pod trawnik.
Tylko czy 100 ton ziemi na wierzch nie podniesie poziomu trawnika powyżej kostki?
A tak na poważnie, to aby doradzać takie sprawy to powinnam widzieć jak to wygląda. Na wyobraźnię się nie da wziąć odpowiedzialności za czyjeś działania tak ważne dla ogrodu.