Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "rdest"

Ogrodnik Mimo Woli cd 00:24, 10 wrz 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Konstancja30 napisał(a)
Anek jak u mnie ten rdest nie będzie tak galantnie się prezentował to chyba siem zdenerwuje ... buziak


Daj mu na rozrost 2 lata... rok sie zastanawia, a potem idzie jak burza
Ogrodnik Mimo Woli cd 23:15, 09 wrz 2014


Dołączył: 06 maj 2012
Posty: 6260
Do góry
Anek jak u mnie ten rdest nie będzie tak galantnie się prezentował to chyba siem zdenerwuje ... buziak
Kwiatowy ogródek Monteverde 23:18, 07 wrz 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
KasiaWB napisał(a)
Ale fajny kiermasz miałyście takie są najlepsze i kolejne zakupki widzę ja już nic nie oglądam, bo jeszcze coś kupię, a póki co na wiosnę muszę remanent zrobić )
Buziaki!

Kasiu ja tylko pojechałam żeby pooglądać bo była piękna pogoda dobrze, że wózka Pony nie wzięłam, bo by się na tym nie skończyłoten rdest mnie kusił, ale trzeba ograniczać bo się rozłazi co nie wchodzi w rachubę w moim ogródku

Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 22:29, 07 wrz 2014

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Konstancjo, cudne sprawozdanie, buziak mi się śmieje
rdest dziś widziałam, ale się zastanawiałam, fotka Ani fajne połączenie

Jak myślisz, która róża została Królową?
I Parole
II Princess of Monaco
III Lady off Shalott
Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 22:14, 07 wrz 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Lady of Shalott - do moich cycków jak ulał ... muszę poczytać o niej.. bo jedna moja pomarańczka wzięła i się złamała

Star Profusion u mnie najgorzej rośnie z wszystkich róż... i niestety ciągle choruje... jest piękna, ale kapryśnica.. znów przesadzę, aż znajdzie lokum które jej spasi.

Do Królowej Szwecji .. muszę sobie zapisać co pasuje.. bo Pastella nie pasuje. to wiem..

Dziękuję za miłe słowa.....

Acha zawilce na początek sobie niemrawo rozrastają sie, ale z wiekiem nabierają przyspieszenia i sie potrafią posiać.. bez zawilców jesiennych nie może być ogrodu.. mojego na pewno..

Rdest.. fajna roślinka i martwię sie, że mam tak mało miejsca dla niej.. może tak posadzisz??? Mi ten duet pasuje.. szkoda że foto słabe

Są jeżówki (lepsze by były niższe) i zawilce, ale takie pełne odmiana Alice


Ooo to lepsze..
Kwiatowy ogródek Monteverde 20:00, 07 wrz 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Dzisiaj w naszym ODR-e był kolejny kiermasz, wiosenny nie był udany, a że było piękne słoneczko, cieplutko i umówiłam się z Welką pojechałam no i zrobiłam trochę zakupówNajbardziej obleganym stoiskiem byli nasi Dąbrowscy, wszystkiego do wyboru do koloru a najwięcej chyba trawa zresztą i jeżówki i krwawniki i sadźce wysokie i
Baby Joe, który kupiłamzaraz pokażę zdjęcia z zakupów ale najpierw wszystkich pozdrawiamy ja i Welka



tulipany byly po 1zł a nawet 0,90 gr no i po 1,50

miałam zakusy na rdest himalajski ale że jest ekspansywny skończyło się na czyśćcu Hummelokupiłam też rozplenice baby Boy? i wiele innych cudeniek na cebulkach tulipków i narcyzów kończąc Welka też nie odstawała w zakupach
Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 14:47, 07 wrz 2014


Dołączył: 06 maj 2012
Posty: 6260
Do góry
ok godziny 15 na stoisku rosa-ćwik była już li tylko niemal urocza pani sprzedająca ... róż wymarzonych nie było ale jak miały być jak grupa łódzka w mocnym składzie wymaszerowała grubo przed nami z pełniuśkim bagażnikiem ...

Przemysław nam się na chwilę zapodział ... jak się odnalazł był już w towarzystwie zacnie egzotycznym ... figa, jakiś całoroczny pomidore i półtorakilogramowa (kiedyś ) cytryna bendom mieszkać w Marzyszu ...

taki był zadowolony z egzotyki Przemko



a tak się cieszy Kasia



Kasia nie wyjechała bez róży ... kupiła przepiękną okrywową purpurę "Apacz" ... foty nie mam ale Kasia pokaże przecież

obie za to nakupiłyśmy zawilców japońskich ... ale one cudne som !!! ... ja musiałam jeszcze zabrać z sobą rdest w absolutnie moim wybarwieniu ...



spotkałysmy "naszego Pana Trawkę" ... i umówiłyśmy się za dwa tygodnie już na naszym terenie ... targi bendom

wtedy zaadoptujemy wiele a na bank lewizję ... urzekła nas obie

Ogród w skali mikro cz.II 13:53, 06 wrz 2014


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
Mała relacja z tego co się dzieje w mikro ogrodzie

Rozchodniki szaleją .. Ale ten to mi psikusa zrobił.. Biały miał być .. Hmmmm



Rdest od Alinki .. Fantastyczne są te różowiutkie świeczki



Zaś jakiś obcy element panoszy się w moim ogrodzie


No i moje mikro oczko wodne , którego szum jest ,w tak skwarne dni jak dzisiejszy, balsamem dla uszu





Mikro ogród życzy miłego wekendu

Buziaki








Pszczelarnia 09:42, 04 wrz 2014


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
alinak napisał(a)
Ewa znowu wpadłam po uszy.niemogę do ciebie zaglądać bo to zawsze kończy się sprintem po ogrodzie i spychanie nowych roślin.kobietom litości,skąd wstrząsnęłaś ten rdest hummelo.jest cudny i pasowały mi jak nic na świecie.....

Z nawierzchnia dobrze kombinujesz .nie ma co mieszać to źle wygląda.
Kosmos również doradzam .mam aż dwa egzemplarze.nie pasuje mi w nim tylko że kwiaty patrzą do ziemi i żaby piekno kwiatu zobaczyć trzeba zawsze rękę mieć w pogotowiu .


Alina, to chcesz rdest himalajski czy czyściec 'Humelo'?
Pszczelarnia 06:51, 04 wrz 2014


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
Ewa znowu wpadłam po uszy.niemogę do ciebie zaglądać bo to zawsze kończy się sprintem po ogrodzie i spychanie nowych roślin.kobietom litości,skąd wstrząsnęłaś ten rdest hummelo.jest cudny i pasowały mi jak nic na świecie.....

Z nawierzchnia dobrze kombinujesz .nie ma co mieszać to źle wygląda.
Kosmos również doradzam .mam aż dwa egzemplarze.nie pasuje mi w nim tylko że kwiaty patrzą do ziemi i żaby piekno kwiatu zobaczyć trzeba zawsze rękę mieć w pogotowiu .
Pszczelarnia 22:46, 12 sie 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Pięknie w każdym calu...... sama nie wiem co chwalić bardziej... słoneczko za drzewem, ule, zbiory, jeżówki, rabaty...czy rdest czerwony wysoki.... PIĘKNY.

Kondzio ma rację... cegła by pasowała.. na pewno nie pasuje nic sypkiego.. głownie z przyczyn praktycznych.... nawet krzesła nie da sie odsunąć.. tylko twarda nawierzchnia.. nawet klepisko gliniane jest lepsze
Pszczelarnia 08:57, 12 sie 2014


Dołączył: 06 lut 2012
Posty: 3851
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)

To jest rdest z Burego Courta, o dziwo kupiony w szkółce przy ogrodzie różanym Motisfont w 2013.
Polygonum amplexicaule – rdest himalajski w odmianie 'Firedance’.
A róża nazywa się Little White Pet.

PS Będzie wysyłka pod koniec sierpnia - zrób listę.


Źródło na rdest dość odległe
Różyczkę obejrzałam, śliczna.

Lista będzie

Jeśli graby nie mają co najmniej 3,5m wysokości bramki nie ma jeszcze z czego robić grożą przy każdym wejściu niskie skłony
Pszczelarnia 22:52, 11 sie 2014


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
viva napisał(a)


Proszę o nazwę tego co to inwazyjnie w masie, bez oznak starzenia i trzymający się w wazonie. U mnie, co prawda nie będzie do kolon (ziemia nie wilgotna i nie żyzna, słońca pod dostatkiem) korzyść taka, że będzie bez użycia szpadla Mój bez tych wszystkich zacnych cech przepadł

To jest rdest z Burego Courta, o dziwo kupiony w szkółce przy ogrodzie różanym Motisfont w 2013.
Polygonum amplexicaule – rdest himalajski w odmianie 'Firedance’.
A róża nazywa się Little White Pet.

PS Będzie wysyłka pod koniec sierpnia - zrób listę.
Pszczelarnia 22:01, 11 sie 2014


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
ana_art napisał(a)
o rdest mi chodziło, śliczne kłosy jak to rośnie?

Inwazyjnie w masie. Ale szpadel pomoże w ograniczaniu. Żyzna wilgotna ziemia, słońce. Kłosy powyżej kolan. Długo trzymają się w wazonie. Kwitnie tak od kilku tygodni. Bajeczna roślina. Brak oznak starzenia się.

Pszczelarnia 21:57, 11 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)

To jeżówka - echinacea pallida, czyli blada. Świetna, egzotyczna soliterowa - mus dokupić. Oraz rdest w tych nowych ognistych odmianach ze słowem "fire - feuer" w nazwie.
o rdest mi chodziło, śliczne kłosy jak to rośnie?
Pszczelarnia 21:53, 11 sie 2014


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
ana_art napisał(a)

EWA CO TO????

widzę, że pytałaś o rozplenice. Nie wiem ale u mnie zimują od 3 lat...

To jeżówka - echinacea pallida, czyli blada. Świetna, egzotyczna soliterowa - mus dokupić. Oraz rdest w tych nowych ognistych odmianach ze słowem "fire - feuer" w nazwie.
Ogrodnik Mimo Woli cd 11:54, 10 sie 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
ane3ka napisał(a)



Czy mogłabym się dowiedzieć co to za różowe "kłosy: pod jeżówkami po prawej? Czy to rdest?


To rdest.

A to mały Luciferek.... od wielkiego jest niższy kilka razy... i wcale nie zwiększa sie z wiekiem... są chyba jednak różne odmiany Lucifera



I róża która byłą gratisem do zakupów..Róża Moonlight (Pemberton).. piękna... mus poszukać jej dobrego lokum

Ogrodnik Mimo Woli cd 11:42, 10 sie 2014


Dołączył: 14 lip 2012
Posty: 353
Do góry
Mala_Mi napisał(a)



Aniu, wrzuciłam teraz nowe zdjęcia https://www.ogrodowisko.pl/watek/4748-ogrod-z-pompa?page=21#post_4

Rozplenice widać jeszcze tu: https://www.ogrodowisko.pl/watek/4748-ogrod-z-pompa?page=4

Dziękuję za odwiedziny.

Czy mogłabym się dowiedzieć co to za różowe "kłosy: pod jeżówkami po prawej? Czy to rdest?
Ogrodowa przygoda Łukasza :) 10:57, 07 sie 2014


Dołączył: 04 lut 2012
Posty: 4506
Do góry
Rdest mi się podoba i żółtości też. W ogóle się przerzucam na byliny. Będę podglądać Łukaszu.
Ogrodowa przygoda Łukasza :) 15:45, 03 sie 2014


Dołączył: 10 cze 2013
Posty: 8909
Do góry
Doniu moja roślinka to dokładnie Rdest japoński 'Rosea' od zwykłego redstu japońskiego różni się wzrostem, dorasta do 40cm(kwaitostany) i nie jest ekspansywny. Fakt szybko się rozrasta, ale łatwo go ograniczać i nie mam z nim najmniejszych problemów od 4 lat, kilka razy dzielony, przesadzany i nadal rośnie. Wiosną trzeba się pozbyć suchych liści. Dla mnie same zalety, a najważniejsza to baaardzo długie kwitnienie. Czasem na liściach pojawią się jakieś kropki, ale nic z tym nie robie, a wepchnięty gdzieś na rabate jest ozdobny z tych ładnych kłosów


Gosiu dziękuje bardzo Na słoneczku to ja lubie się wylegiwać i troszkę przywędzić na brązowo, a jeszcze jak się chłodzi co chwile wodą Oczywiście ze zdrowym rozsądkiem, bardzo uważam na nadmiar słońca i godzinka opalania to całkowite maksimum

Marzenko to mi teraz strzeliłaś komplementa, aż mi w pięty poszło, ale z tym CHFSh to już przesada, nie mniej ogromnie miło.
Kopniak do dalszych prac i nowej rabaty bardzo solidny... muszę się postarać
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies