Za mną mordercze

dwudniowe warsztaty fotograficzne w Wojsławicach. Sporo zrozumiałam i ogarnęłam, znacznie więcej przede mną. Na pewno nie był to zmarnowany czas. Teraz jeszcze książki
Makadamii, może jeszcze jeden kurs - i jest szansa na przyzwoite zdjęcia.
A jutro powrót z wakacji

… Ale ogródek czeka

! I ciekawe, co w nim

To są trofea wakacyjne
Pewnie się narażę szanownym koleżankom

, ale nie kupuję tulipanów

. Ograniczyłam się do
Doll's Minuet - są niskie, nie trzeba ich wykopywać i lubią je owady. A nabyłam "maślane" krokusy - małpując Hanię - Gruszkę i jakieś mocno fioletowe. Dołożę do już posadzonych i zobaczymy...
BTW, czy ktoś wie, kiedy naprawdę sadzi się
Anemone blanda i
Anemone coronaria? I czy trzeba je wykopywać? Zdania "uczonych" są tak podzielone, ze już gooopia jestem