W niedzielę była prześliczna pogoda. A ja albo w kuchni albo przy stole, bo świętowaliśmy urodziny starszego
No właśnie u mnie się od ciemierników zaczęło. Wcześniej ogród mnie zupełnie nie interesował od listopada do marca. Dopiero te ciemierniki mnie wyciągnęły i pokazały, jaka to przyjemność, zobaczyć coś ładnego w styczniu. Czerwone pędy dereni też były pierwszy raz widoczne i swoje dołożyły
Zobaczcie jak fajnie to koło rdzewieje. Fajnie zmienia mu się faktura. Wilczomlecz dobrze zniósł dzielenie. W końcu zamiast jednej ogromnej mam dwie średnie sadzonki.
Tu z rabatą nie mogę się dogadać. Wciąż mi czegoś na niej brakuje. Szafirki zaczynają wypuszczać listki.
Oj klęska ale pozytywna Szkoda, że te siewki takie szybko więdnące, bo bym mogła rozsyłać w świat Oby Twoje się namnożyły jak u mnie
A tak, wiem, że jest miskant Rosi, dostałam powiadomienie, dzięki! Właśnie u nich zrobiłam dwa tygodnie temu zmaówienie i już odpuszczam w tym roku, bo jeszcze za róże nowe musze zapłacić.... bankructwo mnie czeka niechybnie
A beczka, tutaj jeszcze nie podłączona do rury spustowej:
W tej samej linii mam jeszcze grządkę podwyższoną z lawendą
Bedę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi, działka jest bardzo duża więc narazie tylko teren koło domu staramy się obsadzić.
Chciałabym posadzić jakieś drzewa, jak radzi Adela, ale nie mam pojęcia jakie i jak je ułożyć.
po długiej przerwie,
więc wsadziłam Miskanta Adagio ale coś mi ten kolor nie pasuje, szczególnie że nie chciałam wprowadzać czerwonego ( kolor zielony biały i fioletowy).
I teraz mam dylemat czy powtarzać taki układ z Miskantem po drugiej stronie schodów,czy go wywalić i wsadzić coś innego?
Uwielbiam symetrię i proste linie, dzięki temu mam wrażenie że jest porządek.
Przy domku doniczkowo. Podlewam obecnie moje 460 donic dużo rzadziej, bo chłodno i rośliny nie więdną.
W szklarni bardzo ciepło, więc muszę podlewać codziennie.
Robimy porządki w sadzie i znaleźliśmy takiego pana - czy to cis? Jaki?
Widać, że w tym roku był cięty, musiał być szerszy u podstawy. Ma ok. 130 wysokości. W aktualnym miejscu nam nieco zawadza, czy da radę go przesadzić? Teraz czy na wiosnę, no i gdzie? Szkoda go wyciąć, może z przodu domu się przyjmie...
Narożnik nabiera masy i kształtu. Tylko 1 cisa na pniu kupiłam. Reszta z mojego formowania. Jabłonka po cięciu odżywa. Miała tak ciężką koronę, że zaczęła się przechylać. Musiałam jej podpórkę zrobić.
Zdjęcia znowu mi się godzinę wgrywają (( coś mnie trafi