uwolniłam orkę. Tzn tamaryszka biedronkowego, którego miałam w donicy i na takiego kurdupelka formuję, W donicy cienko piszczał, Ciekawe czy wyżyje.
jakiś kijek muszę mu dać, bo coś go na bok znosi
Parę dni temu miałem telefon od kierowniczki biblioteki miejskiej w Opolu, która zapytała się mnie czy nie chciałbym paru ksiązek J.I.Kraszewskiego ponieważ biblioteka dostał a ja jestem jedynym czytelnikiem w Opolu, który Jego powieści czyta. Jak nie będę chciał to ona da je na jarmark. No to ja się ucieszyłem i zgodziłem Jakież było moje zdziwienie i radość gdy w sobotę pojechałem do biblioteki i zostałem uraczony....
Przeczytałam twój wpis odnosnie oczka sadzenia lilii itd.
W moim zielono w dalszym ciagu. Czyściłam filtr wczoraj, ale nie mogłam odkręcić lampy aby zobaczyć czy nie wypalona. eM nie było więc nie zobaczyłam.
Lampa UV była wymieniana w tym roku może to jest przyczyna tego zielonego syfu. Czytałam trochę o tym, nie ma bata zeolit i lampa UV to najważniejsze czynniki do oczyszczenia wody w oczku. Zeolit mam, kwasowość, azotany wszystko dobrze, srodki do klarowania wody wpuszczone, jedyna przyczyną takiej wody może być Wypalona lampa lub upału.
Piękne lotosy czy już kwitły. Piękne oczko też się zastanawiałam nad zmianą brzegów półkę najwyższą przedłużyć zrobić mokradełko, ale tylko zapał pozostał.
Kondzio swoim okiem pięknie uchwycił ogród nie widać zaniedbania. Tak jak w każdym ogrodzie o tej porze jest tylko przerost roślin.
Nie możesz zabronić roślinie zabronić rosnąć ponad miarę.
Pierdz.... Robotę nie ucieknie zrobisz na wiosna. Odpoczniesz po zimie więcej chęci przybedzie. Też przełożyłam co nie co nie rozdwoje się.
Masz duży ogród pomocy nie ma to tak jest.
Ania mimo wszystko podziwiam chumor i tak trzeba trzymać.
a to winowajcy
podkrzesałam kolejną sosnę. Dzięki temu ta hortka na pniu więcej światła dostanie i może za rok lepiej zakwitnie, bo teraz marniutko
dorwałam kilka cegówek i podwyższyłam poidełko o 3 "segmenty"
ta limonkowa ipomea rozmnożona z gałązki. Ukorzeniają się w oka mgnieniu - dosłownie
koleusy też z gałązek rozmnożone. patrzcie jak mi coś zeżarło tojeść kropkowaną