Kasiu kolorów jest jeszcze sporo na rabatach choć już jesień czuć w powietrzu. Poranki i wieczory chłodne a w południe słońce już tak nie grzeje ... mam wrażenie że ten sezon za szybko leci.
iwona systematycznie ,to ja nie działam niestety -po 3 razy minimum przerabiam ,zanim jestem zadowolona ….normalnie te moje rośliny mają ze mną ciężki żywot takie impulsy dostaję -że trzeba to czy tamto pozmieniać
a z emami ….…. co zrobić …..chyba ,jak w kawale polubić
ciekawe ile czasu będę patrzeć na taki widok przecież mocy urzędowej musi nabrać
szaleje ,ale nie tak jak w poprzednich sezonach na spokojnie sobie działam
umbry kupowałam po 35 zł u Koniora 2 lata temu -kupiłam 3 sztuki ,zostały 2 -jedna przez te ciągłe przesadzanie padła ,ale te dwie są fajne -co prawda jeszcze małe ,ale urosną przecież -były takie maleństwa ,a teraz już je trochę widać-po prawej
Lubię jak ogród się zmienia wraz z porami roku,ale także z dnia na dzień i jak ciągle coś nowego rozkwita,czy zmienia barwę.Taki ogród nigdy się nie nudzi...przynajmniej mi Przesadzam więc i dosadzam, bo to mimo wszystko młody ogród a i ja dopiero się go uczę.Np.posadziłam w tamtym roku hortensję Polar B.,a przed nią pysznogłówki i było ok.W tym roku pysznogówki oszalały z wysokością i hortensji zza nich nie widać. Mam tylko nadzieje że w przyszłym roku hortensja będzie wyższa i pysznogłówki już jej nie przegonią wysokością,więc jeszcze poczekam z przesadzaniem
Klon KIKU zaczyna się pięknie przebarwiać z oliwki na czerwień i bardzo podoba mi się z tą limonką hortensji, ale kiedyś nie wiem jak się razem tam pomieszczą ,trzeba będzie ciąć lub przesadzać -tak więc nudzić się nie będę,wszelkie zmiany są ciekawe