EMuś dzisiaj mi nawet oświetlenie skarpy zrobił.
Pierwsze przymiarki. Jedna lampka nie świeci bo brakło nam żarówki .
A w ogóle na razie to nie ma roślin do oświetlania . Oprócz Red Baronów.
Bogusiu dziękuję. A teraz siedzę sobie po ciężkim tygodniu w pracy i piję winko na tarasie przy świecach lawendowych.
I spirali na komary .
I taka myśl mi przyświeca:
Jak długo hibiskus kwitnie.? Chyba z miesiąc czasu.Dokładnie tego nie rejestrowałam.Nie ma z z nimi żadnego problemu.
Nie okrywam syryjskich niczym.Jedynie bylinowym robię kopczyk z ziemi.
I hibiskus bylinowy - jeden z dwóch jakie mam zaczyna kwitnac.
Gosiu, witaj!
ciesze się,ze to zestawieniowe liliowców na stoliku się spodobało.
Raz w sezonie będę takowe robić.
Rutewka mi kwitnie pierwszy raz. I tez jestem nią zachwycona.
Tak guzikowiec zimuje bez problemów.Mam go już kilka lat.A w tym roku go przesadziłam.I rosnie dobrze
Dziękuję w imieniu liliowców.
Oj i ja bardzo lubię jezowki.A jak je uwielbiasz, to kilka z nich
Jeżówka Meringue
Picolino
Ta zwykłą mam w kilku miejscach
No, mówiłam, że roślinki kochają Ciebie z wzajemnością
Moje miniaturki wyschły już w ubiegłym roku gdy wyjechałam z domu na tydzień, a powojniki fajnie zastartowały, ale trochę żółkną od dołu i potrafię wyczaić dlaczego.
Moje przetaczniki czeka taki sam los, jak Twoje.
Szczerze powiedziawszy - jakoś nie chce mi się nic robić w ogródku. Nawet chwasty mnie nie kolą w oczy
Starość nie radość
Ja ten swój mam chyba z 5 lat.I tak sama go prowadzę.
chyba wszystko zależy od tego jak duza jest sadzonka.Moj przy kupowani miał z 50-60 cm.Im większy to szybciej będzie pożądany efekt.
Teraz ma zuj wysokości 1,30 .