Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 11:53, 26 lut 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Carexy ładnie przezimowały.



Cebulowe powyłaziły już chyba wszystkie.
Co mnie ciut niepokoi. Nie za wcześnie?

Hiacynty:




Tulipany białe (zapomniałam nazwę):



Tulipany Black:





W Gąszczu u Tess 11:45, 26 lut 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
A dzisiaj śnieg topnieje, i odkrywa wiosenne niespodzianki

Największa i największą radość niosąca - kwitną przebiśniegi!



I kolejna kępka.



I jeszcze jedna, w liściach kopytnika.





W Gąszczu u Tess 11:39, 26 lut 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Pomocy potrzebuję! Help! Może ktoś mi doradzić, jak ciąć to drzewko w chmurki? Plis




W Gąszczu u Tess 11:38, 26 lut 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
I kawałek nowego ogrodu. Nie ma co pokazywać, bo oprócz trawnika prawie nic tu nie ma, w szczególności brak zimozielonych.

Ino odrobina lawendy i rządek cisów.




Ten bałagan na końcu (w tym moje kompostowniki) będzie w tym roku zakryty. Waham się tylko pomiędzy przesłoną z drewnianych listew, a gabionami drewnianymi.

W Gąszczu u Tess 11:30, 26 lut 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry






W Gąszczu u Tess 11:25, 26 lut 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry






W Gąszczu u Tess 11:20, 26 lut 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry






W Gąszczu u Tess 11:14, 26 lut 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Wczoraj miałam w ogrodzie zimę. Sypało gęsto, jakby ktoś poduszkę z pierzem rozerwał. Ogród wyglądał pięknie, taki czysty i biały.
Wiem, że mamy już dość zimowych widoczków, ale dla celów dokumentalnych zamieszczę.






W Gąszczu u Tess 11:06, 26 lut 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
anka_ napisał(a)

Te pluszowe maluszki mogłam obserwować godzinami.

Mnie nie przebijesz Jak ptaki zaczynają oblatywać budki, to nie mogę się na żadnej robocie skupić, bo się gapię, czy i którą w końcu wybiorą.
anka_ napisał(a)

U mnie zrobiły sobie gniazda w takich miejscu, że nie mam jak wyczyścić teraz. Chcę powiesić budki trochę niżej, no ale nie wiem czy im się spodoba. I chciałabym choć trochę zabezpieczy przed srokami.

Z tym czyszczeniem to ja myslę sobie tak - czyszczę, bo mogę. Bo mamy budki otwierane. Ale przecież w naturze ptaki wybierają różne miejsca na gniazgo (w tym dziuplaki) i jakoś muszą sobie same radzić - nikt im przecież dziupli czy innych zakamarków nie czyści.
Kopciuszki lubią budki na niedużej wysokości - próbuj, a nuż im się spodoba?
Ja na dachach budek przykleiłam druciane odstraszacze, żeby sroki nie siadały na dachu i nie straszyły mieszkańców. Ale otworu nie zabezpieczysz chyba.

Basilikum napisał(a)
ale fajnie jak oprocz roslin w ogrodzie mieszkaja ptaki
ja dzis dwie nowe budki powiesilam (rekami M)

O, super, Izo, że też postanowiłaś zaprosić do swojego ogrodu ptaki. A dla jakich ptaków te budki są?

kaisog1 napisał(a)
Melduję się ...ale wiesz co.... przejrzałam kilkanaście stron i nie poznaje ogrodu.... od momentu gdy byłam u Ciebie ostatnio duuuuużo się zmieniło

Fajnie, Gosiu że jesteś No wiesz, od tamtego czasu to chyba ze trzy lata minęły. W ogrodzie to cała epoka. A ja się staram, jak mogę

Mixtoorka napisał(a)
A ja mam w karmniku nasypany słonecznik, przez całą zimę nie zjedzone ani jedno ziarenko. Dziwne to, powinien być szał. U nas też była ptasia grypa, ale mam nadzieję, że to nie jest powód. W zeszłym roku sikorki kulki z ziarnem dziobały dopiero w czerwcu....

No właśnie ta zima naprawdę jest dziwna, jeśli chodzi o ptaki. Mnie się zdaje, że jest ich po prostu bardzo mało. A widujesz w okolicy ptaki, Karola?

Agania napisał(a)

Tereniu jak dobrze, że piszesz i pokazujesz jak zbudować ogród, żeby ptaszków było jak najwięcej...właśnie kupiłam pierwszą budkę i nie otwiera się z żadnej strony. ...jakaś wtopa totalna...nie zauważyłwm

Nie przejmuj się Pisałam wyżej - w naturze nikt ptaszkom dziupli nie czyści, i też sobie jakoś radzą.
Kolejną kupisz/zrobisz już otwieraną.

Mary napisał(a)
Cześć Tess.
Jakoś nie miałam w planach budek dla ptaków, ale teraz zaczęłam się nad tym zastanawiać. No wiesz, Tess, tak jak z wysiewami.
Dla mnie to był pierwszy ptasi sezon. Powiesiłam karmnik i nagle okazało się, że przylatują różne ptaszki, także takie, o których nigdy nie słyszałam, jak grubodzioby. Pojawiały się pojedynczo, a teraz drzewko z karmnikiem okupuje całe ich stadko. Musiały tu być zawsze. Tylko ja jakaś ślepa byłam.

Wiem, o czym piszesz, Marysiu Bo sama kiedyś napisałam u Bogdzi, że u mnie wcale nie ma ptaków. Bogdzia się musiała nieźle ubawić, ale całkiem serio odpowiedziała mi, że ptaki są wszędzie, tylko trzeba je zaprosić do ogrodu. No i okazało się, że mam sikory modre i bogatki, dzwońce, mazurki, kwiczoły, kosy, synogarlice, gile i wiele innych. A w tym roku pojawiły się jakieś całkiem inne, nowe, których jeszcze nie zidentyfikowałam. Ale grubodziobów to zazdroszczę - nie mam.

babka napisał(a)
Dziękuję Ci za rzeczowy opis, może uda mi się namówić męża by zbudował kilka budek. Powiedz mi czy jest szansa by zamieszkały w miejscu gdzie nie jest szczególnie zacisznie? Zaraz za płotem mam mechanika samochodowego. Sporo tam się dzieje, krzyki, hałasy itd. Gdyby nie to miałbyby fajną miejscówkę na wysokiej tui. W ciągu dnia zlatuje się tam całe mnóstwo ptaków, z tui zrobiły sobie międzylądowanie do karmnika. Jest sens ?

Warsztat do pikuś Nie będą na to zwracać uwagi. Natomiast z tego co czytałam, to raczej nie będzie dobre miejsce, ze względu na te międzylądowania Ptaki chcą mieć blisko pożywienie i wodę, ale potrzebują do lęgów spokoju i poczucia bezpieczeństwa. To może być niedobre miejsce. Ale czasem teoria rozmija się z praktyką - może warto spróbować?
Ogród Ani :) 19:35, 25 lut 2017


Dołączył: 19 sie 2014
Posty: 7839
Do góry
Kasiu witaj po zimie No poważnie myślę już o opryskach, dziś rano był przymrozek ale podobno od poniedziałku ma być ciepełko Zobaczymy jak będzie

Kamiś buźka

Gosiu a odzywaj się Ty do woli Fajny pomysł i instruktaż, widzę że dziewczyny skorzystają Ja chcę jedną nóżkę u każdej hortki

Hej Aga a gdzieś Ty się podziewała, hę?

Mirellko u mnie woda zniknęła, ziemia pewno rozmarzła i wszystko wsiąkło. Cieszę się, bo nie wyglądało to dobrze

Tess jak Tocha wróciła to teraz ze zdjęć hortek się nie wywinie

Sylwia, Monia, Joluś, Asiu

Dla wszystkich zaglądających jedyna oznaka wiosny w mym ogrodzie - oczar
Bo żadne tulipany to mi jeszcze nie wschodzą, kurcze o co chodzi z tymi tulipanami




W Gąszczu u Tess 14:27, 25 lut 2017


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Cześć Tess.
Jakoś nie miałam w planach budek dla ptaków, ale teraz zaczęłam się nad tym zastanawiać. No wiesz, Tess, tak jak z wysiewami.
Dla mnie to był pierwszy ptasi sezon. Powiesiłam karmnik i nagle okazało się, że przylatują różne ptaszki, także takie, o których nigdy nie słyszałam, jak grubodzioby. Pojawiały się pojedynczo, a teraz drzewko z karmnikiem okupuje całe ich stadko. Musiały tu być zawsze. Tylko ja jakaś ślepa byłam.
Przerwa na kawę... 11:53, 25 lut 2017


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Rosa napisał(a)
Jaka to odmiana?



Na zdjęciu jest Tess of the d'Urbervilles. Kupiłam ją na jesieni z internetowego sklepu ale sadzonka była bardzo krótko przycięta. Obawiam się, że nie przeżyła
W Gąszczu u Tess 21:52, 24 lut 2017


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Tess napisał(a)
Juzia - żałuję, że tego protestu modraszki nie nagrałam

Renatko -

Olu - mam w Gąszczu 5 budek. w tym jedną po sąsiedzku, czyli w nowym ogródku.
Ale nigdy dotąd nie było tak, żeby wszystkie były zamieszkałe.
Budki wiszą u mnie nie tylko na drzewach, także na murach.
Czytałam, że jeśli po powieszeniu budki przez dwa-trzy sezony nie zostają zasiedlone, trzeba je przewiesić, bo to oznacza, że niewłasciwą lokalizację mają.

To jest budka na penduli. Dla bogatki. Została zasiedlona jako pierwsza, w kolejnym roku też mieszkały w niej sikorki,a teraz przy czyszczeniu okazało się, że w ubiegłym roku nie było w niej mieszkańców.


To budka na murze, dla szpaka. Co roku szpaki próbują się w niej zagnieździć, ale sroki je przeganiają. Nie dlatego, że chcą w niej zamieszkać Mają gniazdo na świerku u sąsiada i nie chcą mieć hałasu w pobliżu (bo młode szpaki dość hałaśliwe są).


.
To budka na gruszy. Też szpacza. Już jej tam nie ma, zdjęliśmy bo wycinać gruszę będziemy. Wisi na murze po "babcinej" stronie, zdjęcia nie mogę znaleźć




A to budka dla modraszki, przez dwa lata nie została zasiedlona, więc ją w ub. roku przewiesiliśmy.
Była tu (na moje oko - za duża gęstwina gałęzi utrudniała dostęp ptakom)




A teraz wisi na kracie z bluszczem. W ubiegłym roku modraszki miały w niej dwa lęgi, oba zakończone sukcesem. To właśnie o tę budkę taki rwetes wczoraj był







Tereniu jak dobrze, że piszesz i pokazujesz jak zbudować ogród, żeby ptaszków było jak najwięcej...właśnie kupiłam pierwszą budkę i nie otwiera się z żadnej strony. ...jakaś wtopa totalna...nie zauważyłwm
Ogród Ani :) 20:10, 24 lut 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Toszka napisał(a)
dziś niestety tak pada, że nie dam rady porobić zdjęć hortek
Zapowiadają na jutro ładniejszą pogodę...

To już wróciłaś?
Typografia ogrodu 18:53, 24 lut 2017


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
Tess napisał(a)
Gąsior super, wianek rewelacyjny.

Dlaczego Madżen szarości zmienia w domu? Szarość demode?
marzeń chyba z potrzeby zmian.szarosc zawsze jest w modzie
Miło Cię widzieć
Ogród bez roweru 17:54, 24 lut 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Dziękuję Marysiu. Rzeczywiście kiepsko rozgałęzione.
Ale i tak chcę z nią poeksperymentować.
Typografia ogrodu 17:36, 24 lut 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Gąsior super, wianek rewelacyjny.

Dlaczego Madżen szarości zmienia w domu? Szarość demode?
W Gąszczu u Tess 16:30, 24 lut 2017


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
Tess napisał(a)
Kopciuszki są cudowne. W ubiegłym roku miał gniazdko w załomie muru. Budki mam za wysoko - on lubi duży otwór, ale niżej położony.

Te pluszowe maluszki mogłam obserwować godzinami. U mnie zrobiły sobie gniazda w takich miejscu, że nie mam jak wyczyścić teraz. Chcę powiesić budki trochę niżej, no ale nie wiem czy im się spodoba. I chciałabym choć trochę zabezpieczy przed srokami.
W Gąszczu u Tess 16:25, 24 lut 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
anka_ napisał(a)
Teresko a te budki na ścianach to od której strony są? Bo u mnie drzew niedużo i może na murze bym spróbowała.

U mnie już dwa lata w zadaszeniu tarasu gniazda robiły kopciuszki. I ze śmiechem obserwowaliśmy jak któryś z rodziców uznawał, że kot podszedł za blisko (siadał na barierce) i skakał mu po ogonie aż ten schodził. Dodam tylko, że kocica przyzwyczajona do pisklaków/kurczaków i absolutnie nie traktowała ich jako potencjalnego obiadu.
Ale niestety ze sroką przegrał, mimo wrzasków i pisków. Jejku, aż się poryczałam wtedy... Muszę im kupić budkę w tym roku....

I za Irenką przytaknę- ściana z drewna niezmiennie zachwyca.


Oprócz wystawy południowej - wszystkie pozostałe. Takie mam ściany, więc tak powiesiłam.
Kopciuszki są cudowne. W ubiegłym roku miał gniazdko w załomie muru. Budki mam za wysoko - on lubi duży otwór, ale niżej położony.
W Gąszczu u Tess 16:20, 24 lut 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Rench napisał(a)
A skąd Ty wiesz,jakie ptaki przylecą do tych budek?
Wabisz je jakoś ?

Nie wabię Choć Bogdzia mówiła kiedyś, że ptaki trzeba zwabić do ogrodu (dokarmiając je zimą), żeby się w nim osiedliły.

Z góry to nie mogę przewidzieć, jaki konkretnie ptak się tam osiedli.
Ale już robiąc budki, planuję, dla jakich ptaków je robię.
Przede wszystkim zależy to od wielkości otworu, czasem też od wymiarów budki.

Tu jest fajna ściągawka:
http://www.bielany.waw.pl/data/newsFiles/zalacznik_1_-_skrzynki_legowe_1.pdf (trzeba link skopiować)
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies