Pogoda była barowa. Trochę popadało. Podczas weekendu udało się wypielić szczawik z rabat na froncie. Pewnie i tak odrośnie, choć starałam się szpikulcem dość głęboko podważać korzenie. Na gęsto obsadzonych rabatach pod większymi roślinami gleba zbita na kamień.
Przedpłocie się zagęściło.Klon Ginnala dzięki nasiennikom, nabrał kolorów.
Garażowa (już bez irysów)
Na podokiennej rok temu dosadziłam drugą hortensję. Rozplenice posadzone są na skraju tej rabaty.
Ja sobie dziś pozwoliłam czasowo na poznanie Waszych zmagań ogrodowych. Bo źlecsię pisze jak nie zna się wątku i ogrodu. Oczywiście lecę głównie pismem obrazkowym. Zauważyłam że zmiany dotyczą jednego roku pracy od 2018 roku. No niezłe tempo
Zaciekawiły mnie te murki z cegły pod murem jako ograniczniki rabaty. Układałaś je na 2 warstwy bez żadnej zaprawy czy z zaprawą?