Kocimiętka nadal czeka na wycięcie, lawenda w trakcie kwitnienia. Od 2 tygodni nic nie mogę robić, jak to się mówi siadł mi kręgosłup . Czekam aż mi się poprawi.
Trochę zaległości
i wróciło do rowu ....pogłębianie.....tu by trzeba koryto rzeczne wykopać
to co by było bez naszych zabezpieczeń???!!!
I to by było chyba na tyle względem naszych planów wobec tego miejsca
Poważnie się zastanawiam czy jeszcze chcę tam zamieszkać i robić cokolwiek
teraz to ja już nie wiem czy jest wogóle sens robic porządek i jak go zrobić
Moja w takim samym stadium, będzie to pierwszy raz kiedy zakwitnie.
Każdego roku przemarzała, bardzo jestem ciekawa jej kwiatów.
Czym Ty podlewasz ten warzywnik że tak Ci wszystko rośnie?