Kasiu czytałam u Ciebie o buczkach a dałaś floro...?
Hortki 3 sadzonki mam z zeszłego roku i one pięknie rozrośnięte, tegoroczne już o wiele mniejsze ale od czego jest Magiczna?
Polinko dziękuję za pocieszenie, już mi złość przeszła na aurę. Powoli odrośnie Praca w ogrodzie to dla nas relaks, choć często wieczorem nie dający o sobie zapomnieć Damy radę
może być ta rabatka? no to się cieszę bardzo za chwilkę wrzucę jeszcze nastepną sąsiednią rabatkę, która jeszcze nie do końca zaplanowana, ale może będą jakieś pomysły, bo do końca nie jesteśmy zdecydowane co tam zrobić dzięki!
Dobrze, że na spokojnie pospacerowałam po Twoim ogrodzie bo przypomniałaś mi o maciejce Tyle czasu pamiętałam a jak przyszedł czas na sianie to oczywiście zapomniałam
Spokojnej majówki Irenko
Romantycznaa dusza się odzywa w zeszłym roku róża kwitła w czerwcu, w tym roku ma już pąki i jej spektakl nastąpi w maju zapach słodki, mocny, uwielbiam go
Pod tą pachnącą różą widzę taką małą białą ławeczkę, czerwone wino i książka Oj rozmarzyłam się Tylko czy my ogrodniczki potrafimy tak usiąść na spokojnie z książką w ogrodzie?
Kasiu przytulam mocno. Najgorsze jak człowiek poświęci dużo pracy i energii a tu w ciągu kilku minut pogoda niszczy efekt Ale to chyba jedyna rzecz na którą nie mamy wpływu i nie wiadomo jak byśmy się denerwowali to nic to nie da. Dobrze, że to początek sezonu ogrodowego, rośliny jeszcze mają dużo czasu na regenerację i na pewno dojdą do siebie
Miłego spotkania niedzielnego życzę