Wszyscy mi mówili, że za gęsto wsadzam - chciałam od razu mieć fajny efekt i mam : ale mam już za gęsto
Żeby mieć gdzie wsadzać nadmiar roślin uzyskałam zgodę wspólnoty mieszkaniowej i robię ogródek pod blokiem.
Wsadziłam kilka krzaków hortensji ( z hydrożelem - działa genialnie) i odzyskałam piękną Jukę. Kwitła w tym roku.
Przywiozłam ławkę i wieczorami można sobie posiedzieć. Podziałam bardziej jak się zrobi chłodniej, bo mieszkam na 3 piętrze i noszenie wody i innych sprzętów jest kłopotliwe. Ale mam nowe miejsce na chciejstwa

Mój Nie -em mówi, że powinnam podanie napisać do prezydenta miasta, żeby pozwolił mi parkiem miejskim się zaopiekować

Trochę przesadza ….. a może nie?