Otóż przez większość dnia ustawia się przy bąbelkach i próbuje je połykać. Zmienia pozycje, dziś nawet wyskoczyła do góry, zanurkowała i dalej tkwiła w tym samym miejscu.
Zastanawiam się, czy była lekko podduszona i nadrabia braki tlenu, czy to zabawa, czy też po prostu znalazła sobie zajęcie bo samotna jest


Pokarm przyjmuje, połyka kilka kuleczek rano i po południu.
I teraz zastanawiam się, czy jej dokupić druga rybkę, czy po prostu jej coś nie pasuje. Do tej pory nic takiego się nie działo. Czy ktoś ma jakąś wiedzę??
A przy okazji obserwacji rybki dostrzegłam po raz pierwszy piekne niebieskie ważki nad wodą, maleńkie żabki, a skrzeku nie widziałam, mnóstwo owadów, że o ptakach nie wspomnę
foto powyższych wariacji z rybką