Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Jeżówkowe-Love;) 13:46, 08 lip 2019


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
Hot Papaya w początkowej fazie kwitnienia
Purity
Mamma Mia
Jeżówkowe-Love;) 13:44, 08 lip 2019


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
Raspberry Truffle
Meringue
Mamma Mia
Raspberry Truffle
Sosnowe zacisze 13:44, 08 lip 2019


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Kojak napisał(a)
Madziu nawet bimber kawowy mojego przyjaciela nie pomaga. Wymyśliłem sobie ścieżki i murki oporowe z piaskowca... i "nie wiedziałem co czynię". Układanie tego to puzzle dla dużych facetów.

O ja cieee...faktycznie ta robocizna nie fajnie wygląda. Niezazdraszczam. Mam teraz urlop i gdybym była troszke bliżej to podskoczyłabym ci chociaż te "puzle" kształtami posortować...jedna kupka niby trójkatów, druga niby kwadratów/prostokątów, kolejna innych dziwnych wielokątów. Może chociaż w ten sposób ułatwiłabym układanie ścieżek.
Życzę dużo cierpliwości i wytrwałości oraz tytanowego kręgosłupa (uwazaj na niego bo o części zamienne trudno)
Moja działka na Dębowym Lesie 13:43, 08 lip 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24634
Do góry


Imponujące annabelki
Jeżówka - Echinacea 13:40, 08 lip 2019


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
Rainbow Marcella
Whait Pow

Nn
Jeżówka - Echinacea 13:36, 08 lip 2019


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
Purity

Hot Papaya
I znowu Mamma Mia w innym świetle
Z ogródka na wsi 13:33, 08 lip 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89426
Do góry
Radziu2013 napisał(a)
Kilka fotek


Coś wspaniałego
Moja działka na Dębowym Lesie 13:32, 08 lip 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24634
Do góry
Wczoraj ogród Gosi był pełen fantastycznych ludzi Ogrodowiskowych



Moja działka na Dębowym Lesie 13:32, 08 lip 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24634
Do góry
Wczoraj byłam na fantastycznym spotkaniu u Gosi - - Kolorowy ogród do kapitalnegto remontu .
Ogród ma przecudny.
Pełen traw, jeżówek, róż, różnych kwitnień
Jeżówka - Echinacea 13:31, 08 lip 2019


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
Meringue zaczyna
Raspberry Truffle

Mamma Mia
Moja działka na Dębowym Lesie 13:11, 08 lip 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24634
Do góry
AgataM napisał(a)
Mimo suszy wszystko u Ciebie takie zdrowe i soczyste Pięknie

Dominika11 napisał(a)
hosty niesamowite

suszy zadna roslina nie odczuła u ciebie

Dziękuję w imieniu host.
Oj zależy gdzie się popatrzy.
Na rabatach podlewam. Gorzej z trawnikiem

Kwitną i pachną floksy


Ogród Małej Mi 2017 12:58, 08 lip 2019


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry
Mala_Mi napisał(a)




Podziwiam kolejne zestawienie - żółte trawiaste listki i głęboka zieleń igieł, takie niby nic, a zachwyca ☺

Czym ekologicznym poczęstowałaś swoje ślimaki?
Rozpoznawanie drzew i krzewów liściastych 12:29, 08 lip 2019


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
adinka84 napisał(a)
Czy ktoś z Państwa orientuje się co to za odmiana hortensji.

lub Incrediball (vel Strong Anabelle)

po lewej i z przodu Incrediball po prawej z tyłu Annabelle

Ogród do odnowy 12:26, 08 lip 2019


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
Gosiek33 napisał(a)


pozachwycam się pierwszymi krwiściągami



Fajne połączenie
Działka prawie w Borach Tucholskich 12:24, 08 lip 2019


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
wprawdzie niebo ponure ale wkoło jest wesoło








Mój azyl na wichrowym wzgórzu 12:09, 08 lip 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Nastał dla nas teraz smutny czas Pisałam niedawno, po wpisie Agnieszki, która napisała, że po wyjazdach nowymi pomysłami zabłysnę. Odpisałam, że mam pomysł na zbiornik wodny, ale nie mam pomysłu na mojego pasa - amatora wody.
Jakie to życie jest przewrotne. Zaledwie kilka dni minęło i życie napisało smutny scenariusz. Niespodziewanie i nagle nasz radosna, pełna energii Funia odeszła.
8 cudnych lat z nami spędziła. Bardzo nam jej brakuje



Szmaragdowy Zakątek 12:05, 08 lip 2019


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
I jeszcze wierzba....




Na sam koniec, tak dla relaksu i odprężenia po ciężkiej pracy specjalny nawóz dostały rododendrony i róże a miłorzęby oraz funkie - azofoskę.

KONIEC.
Teraz odpoczywam i korzystam z urlopu!!!
No może jeszcze przesadzę rozplenicę i posadzę jeżówkę, którą właśnie dostałam w prezencie.
I jeszcze może poprawię kostkę brukową, która gdzieniegdzie zapadła się na skutek wzmożonej aktywności czarnofuterkowców.
I chyba pomaluję płot, stół i ławki ogrodowe...
Aaaa,,,jeszcze pieris pójdzie precz, bo wygląda jakby go ktoś bardzo skrzywdził... i róże muszę wyczyścić z przekwitłych kwiatów... i wymienić na nowe podpory do roślin... i pożyczyć piłę, żeby wyciąć gałąź starej śliwie.... Ehh...nie ma jak urlop !!!

Szmaragdowy Zakątek 12:03, 08 lip 2019


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Kolejne dni minęły pod hasłem :”CIĘCIE!!!”
Cięłam wszystko co mi wpadło pod sekator. Na pierwszy ogień poszła wierzba, bo szaleje w tym roku. Już wiosną była cięta, a mimo to jej 1,5 metrowe przyrosty włażą mi przez okno do pokoju.
Potem przyszedł czas na iglaki.
Najpierw 'kręciołek”, kulka na pniu, niby bonsai, tuje przy kompostowniku i wszystkie cisy.
Następnie zostały wykulkowane bukszpany i „pod sznureczek”wyrównany żywopłot od strony ulicy.









Z ogródka na wsi 12:00, 08 lip 2019


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 5112
Do góry
Sadzawka...
Te kamienie i gruz , który widać pod ścianą, to cały wydobyty materiał...




Póki co murowane jest białą cegłą, ale na nią pójdzie jeszcze folia i dopiero wtedy obuduję pomarańczową cegłą.

Przydałaby się jeszcze taka żeliwna pompa do studni, ale raczej takiej nie dostanę...trzeba pomyśleć nad czymś innym...
Szmaragdowy Zakątek 11:59, 08 lip 2019


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
A w „szmaragdowym” idealna pogoda na ogródkowanie. Nawet w nocy (sobota/niedziela) nie źle popadało. Prawie całą noc, spokojny deszczyk...super! Wszyscy na taki właśnie czekaliśmy. Bardzo się cieszę a najbardziej cieszą się chyba roślinki!!!
Chwilowo uziemiona byłam, bo miałam pod opieką …




...dwa stworzenia czteronożne marki psy i wyjechać nigdzie nie mogłam, więc działałam w ogrodzie.
Już pierwszego dnia ślicznie skosiłam siano, które zamiast trawnika obecnie posiadam. Następnie wykancikowałam wszystkie rabatki i pozbyłam się niechcianego chwastu.

W kolejny dzień przyjechali znajomi i za ich pomocą wykopałam i podzieliłam wszystkie miskanty... Wiem, wiem, ani czas na to, ani pogoda, ale znajomi zapałali miłością ogromną do moich traw, a że wyżej wymieniona falująca na wietrze zielenina rozrosła się nie miłosiernie (już zjadły rosnące pod nimi żurawki, z tłamsiły hortensje a w najbliższym czasie zamierzały zawładnąć pobliskim płotem), więc chętnie postanowiłam, korzystając z dodatkowych rąk, okiełznać bestie.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies