Czubajkowy Ogród
22:28, 26 cze 2019
A wracając teraz do tematu róż. Oto moja Louise Odier - ponad 2-metrowe krzaczysko, z którym muszę coś zrobić, bo leży na ścieżce wraz z obeliskiem, który od 5 lat ją dzielnie podtrzymywał. Chińszczyzna, więc 5 lat, to i tak dużo. Teraz muszę ją jakoś spośród tych kolczastych gałęzi wyciągnąć. I albo postawić kolejną podporę, albo wymyślić coś zupełnie innego ...
Tutaj ją widać - tę bliżej, nisko ziemi
A tu z bliska
Schowała się za ławką
Tutaj ją widać - tę bliżej, nisko ziemi
A tu z bliska
Schowała się za ławką
