Dorotko dziękuję bardzo. Mam i rabatę liliowcowa i liliowce w różnych miejscach, rabatach
Ogórki w tym roku, jak żadnego mi dopisały. Zresztą na nowym warzywniku wszystko lepiej rośnie.
Juzie jest pod drzewami, to i warzywa maja lepiej.
Elu też bardzo lubię zwiedzanie, żeby jeszcze mój organizm nadążył za moimi chciejstwami było by super, ale oby nie było gorzej. W Zamościu nigdy nie byłam, więc liczę, że jak już będziesz to wstawisz dużo zdjęć.
Bardzo mi miło, że się ujawniłaś i do tego znasz mój ogródek. Oj bardzo pojemny ten mój ogródek, ale czasem chciałabym, żeby jeszcze troszkę się rozciągnął. Tylko czy wtedy dałabym radę dbać o niego? Gdzieś czytałam, że masz śliczne to swoje Uroczysko, dlaczego nie chcesz się z nami podzielić widokami z niego?
Bardzo mi miło, że podobają Ci się moje zdjęcia i że uważasz, ze rośliny na nich są bardzo soczyste.
Sandomierz zawsze był piękny, ale od czasu "Ojca Mateusza" stał się bardziej modny i rozpoznawalny. Ten film to świetna reklama naszego regionu.
Ten liliowiec dostałam w ubiegłym roku od Yoli...(Ogród z widokiem na jezioro) Yoluś dziekuję raz jeszcze...teraz mi zakwitł...jest śliczniusi...
a te poniższe miałam już wcześniej
Na rabacie z muszlą pomiędzy Nigrami dosadziłam 4 berberysy Orange Rocket...narazie małe
Przyszedł czas na strzyżenie bukszpanów,,,tu przed...
tu w trakcie...
a tu po fryzjerze...rozbolała mnie już ręka...ten ubytek, to jeden bukszpan był uschnięty...dosadziłam nowe sadzonki te z obciętych...
Zawilce zaczynają. Tez mi się wydawało, ze za szybko. Ale może to takie złudzenie. Bo u innych tez je już widziałam.
Robiłam zdjęcie innym obiektywem, i calowości i wielkości warzywnika nie oddaje.
Następnym razem zrobię innym i lepiej będzie widać.
W sumie warzywnik jest spory, ok 1,5 z rabata pomidorowa i ziemniakami.
W warzywniku mam jeszcze ogórki, jarmuż, cebule, sałatę, pietruszkę, biała rzodkiew, siedmiolatkę, trochę ziół, koperek, groszek, fasolkę szparagowa , bob , marchew , buraczki , pory, selery, cukinie .
pomidorki jeszcze zielone, czekam aż się zaczerwienią. Mam chyba z 5 czy 6 odmian.
Wacławie spotkanie bardzo udane dziewczyny zrobiły dużo zdjęć z innych perspektyw i efekt mnie czasem zaskoczył. Mówisz, że stworzyłam piękne miejsce... uważam, że każdy kto ma swój ogród ma w nim swój prywatny raj na ziemi.
W wąwozie byłam dopiero drugi raz, ale już kiedyś wywarł na mnie ogromne wrażenie. Tam ciągle zmienia się światło i zawsze wygląda inaczej, muszę się tam wybrać jak jesień ozłoci liście i stworzy złote dywany.