Ogromne dzięki Bożenko za frasunek,
na szczęście jeszcze jestem na jawie.
Idzie plucha i zimnica
skończyło się leżenie na trawie.
U mnie wszystko w normie
jak piszą na druku po badaniu.
Profilaktycznie redukuję biegi
aby nie ulec zasapaniu.
Jak spojrzysz na stopkę w podpisie
- drugiego, czternastka minęła,
jak się przygoda z Wami
i Ogrodowiskiem zaczęła.