Jola zabrała się za ogród systematycznie: robi po kolei rabatę po rabacie, począwszy od pierwszej, przy samym wejściu. Nie rozgrzebuje jednej roboty, póki nie skończy poprzedniej - postawa godna naśladowania

.
Widać przy tym, że koncepcja na całość już jest i ogród jest robiony według określonego planu, nawet jeśli poszczególne nasadzenia jeszcze nie są sprecyzowane - również godne pochwały
W każdym razie, obecnie na tapecie są okolice tarasu. Z tego co widzę - tutaj będzie typowa rabata kwaśna: z różanecznikami, a nie z różami
Zdaje się, że niedawno została zrobiona oczyszczalnia ścieków, w związku z czym Jola mogła się zabrać za robienie rabaty za domem, od strony drogi:
nasadzenia będą pociągnięte dalej, a ścieżka się robi