Dorotko , ja tez tego motyla pierwszy raz widzialam.
Dlatego szybciutko zrobiłam mu zdjęcie.
Mieniak tęczowiec nie żywi się pyłkiem kwiatowym.Dlatego w ogrodach ich raczej nie ma.
To wyczytałam ¨"...Spijają sok wyciekający ze zranionych drzew, spadź mszyc i płyny z gnijących substancji organicznych, odchodów czy wilgotnej gleby. Wabi je także pot ludzki.Na ziemi pojawiają się głównie samce, niekiedy gromadnie. Samice przebywają głównie w koronach drzew.
Motyle te dorosłe są bardzo płochliwe i trudne w obserwacji. W słoneczne popołudnia latają wysoko w koronach drzew. Mieniaki można spotkać na skrajach lasów liściastych lub leśnych drogach, gdzie chętnie siadają na wilgotnej ziemi, padlinie ..
W Polsce spotykany na całym obszarze kraju z wyłączeniem obszarów bezleśnych i silnie przekształconych lasów gospodarczych.
Ten pewnie przyleciał z mojego lasku
Liliowce już mi kwitną.Oczywiscie nie wszystkie.
Maczki tez kwitną .
Pismo obrazkowe podczytuje. Podgladanie jakos glupio sie kojarzy
I wystarczy, ze wzdluz sciezki.
Martagony masz jak z bajki
I przy okazji zacytowania kawalka wzdluz sciezki, ktory to z zelazniakow Ci sie tam fioleci? Za mna chodzi i fioletowy, i zwykly zolty, zolty jest jeden, ale fioletow kilka, i nie wiem, ktory wybrac. Ten TWoj wysoki
Basiu, bardzo dziękuje w imieniu róż, powojników i innych roślin.
Mam kilka róż, rachitycznych i nie bardzo ani z krzaczkami ani z kwitnieniem.
Ale ogólnie są ładniejsze w tym roku .Dostały kopczyk kompostowy na ziem i tyle.
Jak coś zobaczę, ze co z nimi się nie tak dzieje, to daje oprysk.
Na jesieni muszę koniecznie dać trochę obornika.
Zaraz zajrzę do ciebie i zobacz o co chodzi z tymi Mazurkami.
Hibiskusy będą w żywopłot cięte? One nie zawsze cięcie lubią, czasem padają.
Gęsto posadzone, zrobią krzaczowisko, glediczji już tu nijak nie wciśniesz, szans nie ma
ławeczki to dobra rzecz dla sprawowanych ogrodników jest gdzie przycupnac i odpocząć
Podziwiałam też zdjęcia od April.
Mam nadzieję,że za 1-2 lata i u mnie już będzie ładniej
Ciesze się, że się podoba. Staram sie, u mnie nie ma niestety tak wspaniałego krajobrazu i tła jak u Ciebie Ciagle sie zachwycam Twoim ogrodem bo jest wyjątkowy Pozdrawiam
Bo posadziłam ją tak samotnie pomiędzy perukowcem a magnolia i to w sloncu, mysle, ze w takim miejscu pomiedzy różami to dla niej lepsze może miejsce?
U mnie najbardziej od slonca cierpi Laguna.
Ja zawsze się śmieje, że to tylko dla wybranych Bardzo wygodne i znak rozpoznawczy
To fakt, ze pnace i krzaczaste ale tez i okrywowe dają spektakl Szkoda tylko, ze takie upały i susza u mnie makabryczna
Dziekuje za pochwały, juz zaczynają hortensje, floksy, dalie to juz blizej jesieni a lisci pelno juz suchych przez tą pogode. Pozdrawiam
Izabelko, gdzieżbym śmiała. Po prostu taki rok. U Ciebie już porzeczki, a u mnie zielone, jeszcze moje bratki kwitną, a u Ciebie już letnia wystawa. Ogórki, to nie wiem kiedy zbierać będę, i czy w ogóle jakieś urosną.
Fakt pomidory dostały szwungu, ale pod szkłem inaczej startują i rosną niż na zewnątrz. Życzę Tobie udanych zbiorów.