Agnieszko bardzo dziękuję, że mogłam być gościem w Twoim cudnym ogródeczku, mam nadzieję, że i Ty kiedyś zawitasz w nasze strony Jesteś niezwykle pozytywną osobą i pewnie przegadałybyśmy nie jedną godzinę
Na pamiatkę zostawiam relację moim obiektywem, sprzęt kiepski, ale starałam się jak umiałam zatrzymać tamte chwile
Kupiłam szałwię Caradonnę. Ciężko ją dostać w szkółkach ale znalazłam w jednej. Nie umiem zrobić zdjęcia żeby oddało jej urok a jest faktycznie bardzo ładna. Fiolety u mnie rządzą .
Ta roża zostanie skrócona o wszystkie kwitnące pędy. Nie dopilnowałam kulkowania. I mam takiego rosocha na rabacie, rannikowej zresztą, a tu kolejna piękność się szykuje. Mus jej zrobić miejsce z widokiem. Moja juka zakwitnie po 13 latach.
Jesli w kołonajmniejsze zmieszczą się i drzewa i ławka, to proponuję zamiast róży dać hortensje (te same co po drugiej stronie bramy. Potem rozplenicę np. LadyU,
Bonica i Little Bunny to "wypierdki" A teren olbrzymi. Raczej bym radziła pójść w mocne, spore nasadzenia. Od razu będzie to widać. A Bonicę dać p-o okręgu tam gdzie zaznaczyłaś Little Bunny.
Kasiu, rozmach ci potrzebny i spore rośliny. Zwłaszcza na rabatach które z odległości będziesz widzieć z okien.
Kasiu poobserwuje i jakby co to zareaguje, teraz to mi te roslinki wychodzą z doniczek tak się rozłażą i nie wiem czy je dać do większych doniczek czy zostawić?
A dzięki tym dwóch drzewom stojącym na mojej uliczce mam niesamowity i pełen lata zapach kwitnących lip