Niedługo będzie dużo więcej koloru Bonica jest prawie takiej wysokości jak ja Hehe... Ma setki pąków... oczywiście dziś musiałam ją potraktować mospilanem, bo mszyce zaczynają. Nie mam ochoty na inwazję jeszcze tu .. Brzozy też się wielkie zrobiły. A w grabowej chyba zrobię lifting miskanta, żeby się tak w kierunku jeżówek nie panoszył, hehe
Bonica
Jedna bonica lata nie czyni .. ale to już zapowiedź For YOU
Gosiu , jakoś ostatnio dużo rzeczy mi się w moim ogrodzie nie podoba.
Jak eis napatrz na wasze ułożone, wypielęgnowane ogrody.
Rabaty świetnie skomponowane.. to tutaj widzę nijakość.
Ale kolory i ros linki lubię.Dobrze wpływają na człowieka.
I te , które już są to ciesz , i to bardzo
Staw raczej taki zostanie naturalny,Teren tam morze być w porach deszczu mokry, raczej powinnam napisać podmokły.
A iryski żółte i syberyjskie już są tam i kaczeńce i kumkające żaby i trochę rybek tez.
A wierzba była posadzona, ale się nie przyjęła.
I mi ten konar bardzo się podoba.To mąż skądeś go przywiózł.Ale stary w 2 miejscach się rozleciał.I teraz układam sama, po kazdym koszeniu, zawsze inaczej mi to wychodzi.
Hosty przez parę lat, jakoś się uzbierały. Orliki lubie. pozwalam im sie rozsiewać w rożnych miejscach.
Mak pokłony biję dla rododendrona
ciekawe co jemu tam szepce ?
Naparstnica
Krzewuszka
Czy w waszych ogrodach też teraz fruwają tylko takie motyle? Aż poszukałam, to rusałka osetnik, one jak bociany migrują. Ich trasa może wynosić 14 tysięcy kilometrów! start i meta to afryka
Niedawno skończył się zmasowany atak komarów i w końcu spokojnie mogę delektować się wieczornym zapachem dopiero co posadzonych lewkonii z nutą rosnącej w pobliżu maciejki..