Trzeba najpierw skupić się na zadbaniu o teren. Wygląda na wyjątkowo zaniedbany, zachwaszczony. Opiel, wyczyśc nawierzchnie z chwastów. Od razu będzie łądniej. tego się ucz na początku.
Przygotuj miejsce do sadzenia roślin. To co masz niewiele się nada, bo wszystkiego jest po jednej sztuce, a po jednej sztuce to żadna kompozycja tylko przypadkowy zbiór roślin, które niekoniecznie do siebie pasują.
Nie rób oderwanych rabatek byle gdzie, połącz je z rabatą pod płotem.
Nie kupuj po 1 sztuce, bo robisz bajzelek na rabatach, a niczego nie skomponujesz ładnie, gdy będzie 15 różnych roślin, każda inna w dodatku.
Zrobiłaś obwódkę pod żółtą trzmieliną z żółtej trzmieliny A nie można było dać innego koloru? Np bordowego?
Najwcześniej po pierwszym skoszeniu, ale też niekoniecznie, nawóz używamy gdy jest taka konieczność, bo trawnik zagłodzony, a nie nawozimy bo trzeba. Także skoro trawnik wygląda dobrze - nie powinieneś nawozić, raczej koś i podlewaj aby nie wysechł.
Otrzepać z suchego, podlewać, chyba przemarzły, trzeba dac im szansę, to co uschnie obciąć. Póki co nie nawozić, jak już weźmie się w garść i poobcinasz.
Wygląda jakby noże kosiarki były tępe i szarpią źdźbła, zamiast je ścinać.
Nie przesadzaj z nawozem, teraz odpuść nawożenie a podlewaj, no i naostrz noże albo sprawdź czy nie są jakoś źle założone.