Kamila szaleje ,fakt ,bo ja lubię porządek -takie mam schizy ,że bałagan mnie wkurza ,pomimo ,że czasem padam na pysk
a dzieci mam duże ,więc już mogę sobie pozwolić ,żeby w wolne dni dłubać całymi dniami
z przestrzeni najbardziej zadowolona jest ona
a berberysy za płotem też mi się w końcu podobają na razie zostawiam je same -nie chce sobie dokładać roboty ….może kiedyś zmobilizuje się ,żeby dać im jakies niekłopotliwe towarzystwo
mój ostatni kwitnący rodek na dobranoc
Jakie boskie zdjęcia!!! No patrzę i patrzę i nie mogę się napatrzeć... Jaki to rodek? I ta hosta w donicy. Lecę jutro kupić na rodkową jakaś klimatyczną donicę do host.
A jaką odmianę kupiłaś? Mam białe wysokie, ale aż tak spektakularnie mi nie kwitły. Nie wiem jaka odmiana, opisane były po prostu jarzmianka większa biała. Natarcia możesz się spodziewać w przyszłym roku. Zobaczymy, życzę żeby atak był zmasowany.
Montanę trudno dostać. Może pamiętasz, że z mojego zamówienia większość okazała się beatlesami. Iza/Ursa mnie obdarowała. U niej nie chciały rosnąć, albo po prostu nie dała im szansy.
Rabata nabiera "ciałka", tiarelle troszkę przybrały po podziale, puszczają nowe pędy, hortensje na tyłach rosną w siłę
w brzozowym są same żółte i kremowe krwawniki
a te czerwone to krwawniki paprika porozsadzałam je w kilka grup na skalniaku -na razie nie widać w tym buszu