Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 14:29, 06 gru 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6360
Do góry
Gdzie ta wiosna



Ogród w malinówkach 13:18, 06 gru 2025


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5395
Do góry
Jakoś mi dziwnie, gdy nie ma tu nowych postów i jest taka przerwa Ogrodowo za dużo się nie działo. Trochę śnieg poleżał, potem zbyt krótkie dni itd.

Wczoraj i dziś wyównałem ziemię koło ogrodzenia. W paru miejscach były prześwity pod podmurówką, a w jednym miejscu jest górka. Wstawię zdjęcia w następnym poście.

Wróciłem do wiązania traw. Skusiłem się przyciąć kłosy u seslerii jesiennych, trochę je śnieg wygniotł.

Przed:

Po:


I po mojej stronie też po cięciu:

Pomidorowy Zawrót Głowy 20:33, 05 gru 2025


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5964
Do góry
Podsumowanie Sezonu 2025

Gdybym miała opisać sezon 2025 jednym zdaniem, brzmiałoby ono mniej więcej tak: "Sezon zaczął się chłodnym prysznicem od natury, a zakończył eksplozją odmian, smaków i pomidorowych niespodzianek" A jednak — mimo niekończących się komunikatów o przymrozkach, późnych wysadzeń i odważnej decyzji o przetestowaniu aż 83 odmian — to był sezon wyjątkowy. Taki, który zostaje w pamięci jak smak pierwszego malinowego pomidora w lipcu.

Pogoda wiosną zachowywała się jak niezdecydowany Puszysław: niby wychodzi na dwór, po czym w połowie zawraca, bo jednak zimno. Efekt? Wysadziłam pomidory późno. Niby wybiegły tylko trochę, a właściwie to niewiele w porównaniu do sezonu 2024, ale jednak dało się to potem odczuć.

Tunel foliowy został obsadzony 48 roślinami, skrzynia 20, a pod płotem, jak w dobrym schronisku dla włóczykijów, znalazło się miejsce dla “nadmiarowych przybłędów”. Kilkanaście koktajlówek poszło tam w grunt, bo przecież testy smaków nie mogą obyć się bez maluchów (12 sztuk). Przy płocie rośli potem tak, jakby chcieli udowodnić, że nie trzeba mieć zaplanowanego stanowiska, żeby mieć ambicję. Finalnie wystawały mocno ponad płot — jakby próbowały zajrzeć sąsiadowi do ogródka.



To był rok szaleństwa odmianowego: z 26 odmian w poprzednim sezonie do aż 83 w planie na 2025. Niestety nie wszystkie wzeszły, ale i tak kolekcja mogłaby wprawić w zakłopotanie każdego, kto rozróżnia tylko trzy rodzaje pomidorów: czerwone, malinowe i ‘te duże sercowate’

Największą przyjemnością były wieczorne degustacje z mężem — rytuał o wdzięcznej nazwie „test smaków”. Krojenie, próbowanie, zapisywanie notatek i podejmowanie decyzji które odmiany powtórzyć w przyszłym roku… trochę jak sommelierzy, tylko zamiast kieliszków - deska do krojenia. Do tego spotkanie z dziewczynami z lubelskiej grupy forumowej - bo nic nie łączy ludzi tak jak wspólne mlaskanie nad Kellog’s Breakfastem.

Hity sezonu:
Stara Babcina Malinówka - po raz kolejny udowodniła, że babcine, dawne odmiany są najlepsze
Kellog’s Breakfast - pomidor śniadaniowy, który mógłby być spokojnie daniem głównym.
Provenzano - elegancik gigancik.
Klara - solidna dama, najmocniejsze pędy, równiutkie owoce o podobnej masie, spory zbiór kilogramowo z krzaka.
Blue Beauty (koktajlowy) - mały, a cieszy, a jak pięknie wygląda jak zaczyna się przebarwiać
Omar’s Lebanese - rozmiarowo idealny do burgerka.

Rozczarowania i lekcje sezonu

Każdy sezon czegoś uczy. Ten był hojny w lekcje. Dwarfy z projektu Dwarf Tomato Project w skrzyni rosły tak gęsto (50 cm), że zaraza ziemniaczana uznała to za zaproszenie. W efekcie wiele odmian pozostało niespróbowanych. Jednak zdążyłam się zachwycić odmianą Aurija Dwarf. Plenne "toto" aż miło zrywać z krzaczka. Brandywine Black – smakowo nie ten klimat. Big Rainbow – piękny, ale sok lał się jak wodospad, nie ten typ tekstury. Do tego czasami pojawiała się sucha zgnilizna wierzchołkowa na podłużnych odmianach, niedobory potasu u Sibirskich Bananów i gąsieniczki, które chciały podgryźć pomidory na niższych gronach.

Tunel – absolutny bohater sezonu. Przetrwał wszystko, co natura i ja mogłyśmy mu zrobić. Zaraza? Nie ma. Wilgoć? Opanowana. Drama pogodowa? Ominięta. Zlikwidowałam uprawę w nim dopiero przed przymrozkami. Metoda wiaderek bez dna super sprawa, muszę zastosować w całym tunelu.

Czego mnie nauczył sezon 2025?

Dwarfy potrzebują więcej przestrzeni. Nie są karłami w sercu. Podłużne odmiany lubią wapń bardziej niż ja lubię malinówki. Gąsienice są szybkie, bardzo szybkie. A ja? Ja jestem mistrzem reanimacji rozsady po zderzeniach z podłogą. Mimo chorób, strat i wyzwań — największym sukcesem był ogrom testowanych odmian, takich, których nie kupi się w żadnym sklepie. Kolekcja unikatowa, osobista, warta każdej kropli potu. Sezon 2025 był pełen smaku. To był sezon, który po raz kolejny potwierdził, że pomidory to nie tylko warzywa — to styl życia.
Pomidorowy Zawrót Głowy 19:27, 05 gru 2025


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5964
Do góry
5 grudnia... a u mnie zostały już tylko 3 ostatnie sztuki własnych pomidorów. W zeszłym roku miałam swoje do stycznia.

Zamówiłam już na próbę na kolejny sezon odmianę Piennolo del Vesuvio, pomidorki długowieczne. Kiedyś już pisałam o tym rodzaju pomidorów, które mogą poleżeć, a właściwie powisieć długie miesiące. Wyobrażam sobie jak będą wisieć takie kiście w mojej spiżarce lub kuchni.https://www.youtube.com/watch?v=MJDpMrklLGU Oprócz tej odmiany zamówiłam 44 inne i zaczynam szykować się na kolejny sezon.

Ogrodowa terapia-ogród z periodycznym przesadzaniem 19:17, 05 gru 2025


Dołączył: 29 lut 2012
Posty: 2555
Do góry
Pnia jodły nie potrafię objąć.Taki gąszcz mam.
Pachnący różami, malowany bylinami 14:16, 05 gru 2025


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12693
Do góry
Ula, jak masz czapkę z alpaki, to wiesz jaka to fajna wełna. Ta z jedwabiem jest bardzo delikatna, leciutka i cieplutka.

Lidziu, bardzo dziękuję

Marta, bardzo dziękuję. Faktycznie pani miała świetny pomysł. Serwuje nawet kawkę i herbatkę. Każdy przyniesie jakiś przysmak i jest jeszcze milej.

Łucja, ja też się cieszę, że możemy się spotkać w fajnym gronie, miło spędzić czas i podzielić się umiejętnościami. Koniecznie pokaż co udziergałaś Też bardzo lubię szyć na maszynie. Większość mojej garderoby, to moje prace, szyję też dla córek.

Ostatnie moje dzierganki i wyszywanki

Dmuchawce, latawce, wiatr
Daleko z betonu świat








Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 12:42, 05 gru 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6360
Do góry
Lustro wisi, łazienka gotowa (?)





Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 12:14, 05 gru 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6360
Do góry
Szalunki gotowe, w poniedziałek chłopaki leją ściany fundamentowe



Kraina spełnionych marzeń 11:59, 05 gru 2025


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2117
Do góry
Dostałam znienacka 4 jabłonki kolumnowe, 2 wiśnie i 4 porzeczki czerwone. Wszystko z gołym korzeniem.
Musiałam posadzić je w tymczasowych lokalizacjach, bo oczywiście nie mam przygotowanych miejsc na takie niespodzianki.
W moim małym ogródeczku II 19:58, 04 gru 2025


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 897
Do góry
Dorota321 napisał(a)
Zajączki topróba nowych foremek, a teraz zasypię Was pierniczkami.


U Ciebie milutko i świątecznie
W kamiennym kręgu od początku 19:07, 04 gru 2025


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16703
Do góry
Dorota321 napisał(a)
Bardzo się cieszę, że przepis się przydał, przy tym dobra zabawa i nowe umiejętności. Wyszło pięknie. Brawo WY!!!!
.
.
.
Mam wrażenie, że przed wałkowaniem powinno być dokładniej zagniecione ciasto. Wtedy pierniczki mają gładki wierzch. Taka wskazówka, nie krytyka.
Dorotko Wnuczki robiły to pierwszy raz samodzielnie ☺️
Następnym razem pójdzie im na pewno lepiej ☺️
Dzisiaj ja przygotowałam im porcję pierniczków. W sobotę zbiorowa dekoracja ☺️‍❄️
Ogród Basi i Romka 18:54, 04 gru 2025


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13504
Do góry
hankaandrus_44 napisał(a)
Wszystkim Basiom dziś wysyłam serdeczności, i życzenia szybkiej zimy i pięknej wiosny.


Dziękuję serdecznie Haniu
Magary Dramaty z Rabaty 18:37, 04 gru 2025


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13646
Do góry
Magarko, przytulam
Ogród Basi i Romka 13:41, 04 gru 2025


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7729
Do góry
Wszystkim Basiom dziś wysyłam serdeczności, i życzenia szybkiej zimy i pięknej wiosny.
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 12:22, 04 gru 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6360
Do góry


Ogrod nad bajorkiem 10:11, 04 gru 2025


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13207
Do góry
Zapomnialam o wątku. Żyje ostatnio w takim młynku, ze nawet mi sie pisac nie chce. Ogolnie jest dobrze. Mały wtopil sie w rodzine jak w maslo, zmiekczyl starsze towarzystwo swoim szczeniecym urokiem. Po prostu duze w koncu sie nim zaopiekowaly. Teraz rojbruja wszystkie jak pijane zajace w kapuscie. Choc czasem Karlosek patrzy co tu sie odiwania Zrobilam sobie podglad na kamerce w domu i czasem jestem przerazona co wyczyniaja.
Mały ladnie uczy sie czystosci, pokazuje ze chce wyjsc, choc zdarzy mu sie niespodzianka jak jestesmy w pracy, zwykle trafia na mate.
Ale ostatnio maty zastaję w takim stanie:



i ten cały puch ze srodka jest wszedzie, pieseczki tez w bialych kulkach. No wiec zakladam teraz maty do psiej kuwetki i nie moga ich wyciagac oraz dokupilam wielorazowe z weglem aktywnym wymienne do prania. Ale wiem, ze pomyslowosc szczenieca nie zna ograniczen

Z innych wiesci Karolito jest juz po badaniach. Wiemy co mu dolega i dzieki temu jest latwiej, biedny męczyl sie od lipca. Podejrzenia byly najgorsze. A diagnoza na szczescie pozytywna, leki ulatwia mu troche życie. Juz po tygodniu widac poprawe, zaczal sie bawic, nie przesypia calych dni i troszke schudl. Kosztowalo nas to sporo nerwow i niestety finansow. Ale kasa rzecz nabyta a wazne, ze siersciuch zdrowieje i ku lepszemu idzie

Zostawiam trojeczke



Mlody brudasek, wasy cale od jedzonka, niestety troche boi sie jeszcze kosmetyki i fryzjera. Ale pracujemy nad tym.

Ogrodowo do bani chwilowo.
Cebulki w ogrodzie nadal nieposadzone przez nagły atak mrozow i zimy ale cos zapowiadaja, ze ma byc teraz cieplo, wiec lubego zagonie do kopania dolkow. Mojej reki nie chce nadwyrezac zeby do wiosny sie wyleczyla.
Oprocz tego dokupilam sobie sprzet ogrodowy w postaci akumulatorowych nozyc do przycinania krzaczkow i żywoplotu, bardzo poreczne i lekkie z dodatkową nakładką do traw. Wiosna powinno byc lżej i reka tez oszczedzona.
A wiosny doczekac sie juz nie moge, bede robic mini oczko z kaskadką przy tarasie, planujemy tez zrobic zadaszenie nad ogniskiem z otworem dymnym i z dwoma boczkami, by w razie mzawki czy jesiennych opadow nie rezygnowac z posiadowek.
Glina i zielsko 21:58, 03 gru 2025


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12913
Do góry
MartaCho napisał(a)
Bardzo cenne informacje!


Zapisałam żeby mi nie uleciały.
Czeka mnie robota bo moje jeżówki 3 sezony mają



Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 19:01, 03 gru 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6360
Do góry
Biedny cyklamen



Szczury i myszy jedzą zamrożone dynie



Byle do wiosny
Wzgórze chaosu 18:33, 03 gru 2025


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
Gosialuk napisał(a)
U mnie też już łaciato. Wszystkie trawy rozklepane. Na szczęście strat w drzewach nie było.
Już sama nie wiem czy czekać na nową dostawę czy jednak wolę stan bez tej puchowej kołderki.
Mam teraz zajęcie w domu, malowanie i trochę przemeblowanie. To chyba naturalna kolej rzeczy jak dzieci wyfruną z gniazda.
Teraz Gosiu dobry czas na domowe odświeżanie Powodzenia! Będzie miło odpocząć w Święta
Zima jest fajna, ale jak sterty śniegu topnieją to w ogrodzie bida z nędzą.

Ostatnie fotki przed listopadowym śniegiem.
Okna niemyte

Wzgórze chaosu 18:31, 03 gru 2025


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
ajka napisał(a)
Popadało dość solidnie. Szczerze, patrząc po prognozach nie spodziewałam się takiej ilości śniegu. Musiałam przebiec się po ogrodzie, bo te duże ilości śniegu na roślinach jeszcze przymroziło i powstały grube i ciężkie bryły lodu. Prawie połamało mi laurowiśnie, takie ciężkie.
Oj to tak jak u nas, atak zimy w listopadzie.
Szkoda roślin. Śnieg był wyjątkowo ciężki i mokry. Było go dużo i jeszcze przymarzł.
Niestety ogród cały oklapł. Kilka gałęzi połamało.

A było tak ładnie. Znalazłam w telefonie fotki z 19 listopada.
Moja ulubiona rabata, taka jeszcze lekka i kolorowa.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies