Ewa, myślisz, że moje werbeny patagońskie wyhodowane z nasion dadzą radę na ogniskowej? mam im jakoś "pomagać" ?
w kwitnących ognikach jak w ulu

nie wiem czy ja je opanuję, chyba będę musiała mocno ciąć po kwitnieniu, żeby prowadzić w miarę płasko na ogrodzeniu?