Ewa, jak dobrze, ze się odezwałaś!
O impregnacie rozmawiałam już wczoraj z Olą Leonkiem i właśnie doszłyśmy do wniosku, że bez impregnatu bedzie problem z utrzymaniem czystości. Odezwę się za chwilę do Ciebie na pw.
Silver Sceptre mam posadzone w miejscu gdzie za zadanie ma zadarnienie całej powierzchni więc tam jak najbardziej jest wskazane rozchodzenie się korzeni Natomiast Red Baron i Ice Dance, który jest przed nim ma ograniczniki w postaci wkopanych pasków blachy. Zależało mi aby te dwie trawy rosły w rządku i eM wymyślił takie zabezpieczenie
Kasiu, w ogrodzie mam tylko Little Bunny. W tygodniu mogę zrobić zdjęcie.
Little Boy jest bardziej strzelisty, taki jeżykowaty. Bunny ma bardziej przewieszające się żdzbła a Honey jest biało-zielony.
W donicach, w tym roku mam 2 letnie sadzonki Little Bunny i mają 50 cm średnicy.
Asiu, dobrze rozumiem Twojego eMa...Pierwotny plan był aby posadzić smaragdy jako kontynuacja już istniejącego żywopłotu ale najmniej przyjemną dla mnie pracą w ogrodzie jest czyszczenie tuj, dlatego zdecydowaliśmy się na cis aby w miarę sprawnie szło mi utrzymanie w ryzach tych żywopłotów.
Małgosiu, Red Barony uwielbiają wodę. Wiem, ze to już jest nudne to moje pisanie o podlewaniu ale innej rady na ładne trawy nie ma
Co do cisów trzeba by poprosić Toszke o radę bo Ona jest tu ekspertem cisowym
Mogę tylko powiedzieć, ze mam też taką kolumnową odmianę i posadziłam bardzo blisko siebie plus do tego tnę co miesiąć gałązka po gałązce.
Nie wybierasz się jesienią do mojej Doliny?
Na stawach teraz ogrom ptactwa