Bo walczę z ćma i tylko w przerwie cos pstrykam.
Dzis robilam "porzadek" na rabacie w przedogrodku bo trzeba bylo poobcinac przekwitniete krokusy i szafirki i niestety znalazlam kolejne zainfekowane bukszpany.
Na szczęście dzis dostalam srodek do pryskania. Zamierzam pryskac w sobote bo niestety teraz ma przez kilka dni padac.
Kiedy ta piwonia wreszcie zakwitnie...