Haniu ale jaka piękna wizja!!! Mamuniu, dziękuję za chęci i pomysły.
Ekran z cisa? A przed nim wielopniowe drzewka- krzewy? Co proponujesz? Powtórzenie z trzcinników świetne.
Magda, jak ja się cieszę, że masz wolne oczywiście życzę szybkiego powrotu do aktywności. Bardzo podobają mi się koncepty tych ścieżek z płyt takich w trawniku. Sąsiadka ma i super to wygląda.
Przy dojściu do ławeczki też by się przydały bo i tak tam trawa najsłabsza od ciągłego deptania.
Oj mąż zejdzie na zawał jak mu te plany Twoje pokażę
Niestety nie znam nazwy, tego lilaka. Dawno temu został odkopany odrost u babci męża. Bidulka była straszna, bałam się że się nie przyjmie. Teraz co około 4 lata ścinany jest na około 1m. On rozrasta się do bardzo pokaźnych rozmiarów i muszę go trochę ograniczać. Jest u mnie około 30 lat i przez ten czas nie wypuścił ani jednej sadzonki żeby go rozmnożyć. Przez odkład ukorzeniał się 3 lata.
Za miłe słowa o ogrodzie ślicznie dziękuję.
Dla Dorotki z Czubajkowego...
Czerwone aksamitki które im dłużej kwitną tym bardziej pomarańczowo- żółtawe się stają.Te trzy kwiaty są na jednej roślince.Na drugiej fotce też jedna roslinka z dwoma różnymi i wszystkie 15 szt tak samo!
Cieszę się z moich lilaków, jesienią mam obiecaną Krasawicę Moskwy. Tego małego poidełka dla ptaków już nie ma, miałam problem z utrzymaniem czystości wody.
U ns na szczęście jak do tąd nie było majowych przymrozków.
Gnojówkę rozcieńczam, daję mniej niż 1l na 9 l wody. Sąsiadka kopczykuje róże kurzeńcem i ziemią na zimę, ma piękne krzaki. później w sezonie nie sypie już żadnym nawozem.
Kiedyś poprosiłam tatę koleżanki żeby dał mi kawałek takiego lilaka. Miał tylko jeden młody odrost z ziemi i odkopał mi. Zapowiedział żebym dbała o niego bo to piękny bez. U mnie jest ich już sporo, a na działce tego Pana chyba tylko jeden. On jak jest w pąkach ma bardzo intensywny kolor, z biegiem czasu kwiat robi się jaśniejszy.